Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprawy sądowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprawy sądowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 grudnia 2014

Wywłaszczenie decyzje z PRLu


W prawie administracyjnym nie ma terminu przedawnienia stwierdzenia nieważności decyzji. Można podważyć każdą decyzję pod warunkiem, że rażąco narusza prawo.

Typowe sprawy nieważność przy wywłaszczeniu

Najczęściej chodzi o sytuację, gdy zabrano działkę, a nie było podstaw albo grunt nie został przeznaczony na cel użyteczności publicznej bądź nie ujęto go w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zdarzało się, że władze państwowe zapominały o rokowaniach właścicielem zanim pozbawiły go nieruchomości.

Zasadą jest, że stare decyzje wzrusza się wyjątkowo. Zdarza się, że organy lekką ręką szafują unieważnieniami. Ostatnimi laty tego typu rewindykacja jest popularna.

Pomysł aby wprowadzić przedawnienie nieważności

Zdaniem sędziów ustawodawca powinien wprowadzić terminy przedawnienia nieważności. W Wielkiej Brytanii decyzje wywłaszczeniowe przedawniają się po 25 latach.

Nie można łatwo przenieść roszczeń z decyzji wywłaszczeniowych

W przypadku decyzji wywłaszczeniowych nie można łatwo przenieść roszczeń.

W jakiej wysokości wywłaszczony zwraca odszkodowanie gdy odzyska ziemię

Odszkodowanie oddaje w kwocie zwaloryzowanej wskaźnikiem inflacji. Są to niewysokie sumy.

W Wlk. Brytanii jest tak, że w razie zwrotu nieruchomości trzeba zapłacić aktualną wartość by ją otrzymać. Nikt tej regulacji nie kwestionował w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Unieważnianie umów dotyczących lokali usługowych lub gruntów komercyjnych

Gminy wyzbywają się gruntów nie powiadamiając o tym byłych właścicieli. Wyraźnie gmina miała taki obowiązek art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis mówi, że jeżeli w ciągu trzech miesięcy od powiadomienia dawny właściciel nie wystąpi o zwrot nieruchomości to gmina może wprowadzić nieruchomość do obrotu.

Reprywatyzacja w Polsce odbywa się tylnymi drzwiami

Powinien być system reprywatyzacji ale przepisów raczej nie będzie pokutuje bowiem przekonanie, że dla budżetu państwa będzie to katastrofa budżetowa.

W Polsce mam jedną ustawę reprywatyzacyjną dotyczy ona Zabużan. Jej czytelny i przejrzysty format wywalczyli sobie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.

Miasta znalazły sposób na byłych właścicieli

Nieruchomości oddają, ale uchwalają plan, w którym przewidują, że będzie ona przeznaczona pod zieleń miejską. Gminy wprowadzają bezsensowne zapisy w celu utrudnienia zagospodarowania działki albo przeznaczają na cel publiczny nowa szkoła, szpital, a następnie nie realizują celu przez 20-30 lat. Teoretycznie można wtedy domagać się wykupu działki, odszkodowania lub nieruchomości zamiennej. Musi jednak wykazać, że nie może korzystać z działki w sposób dotychczasowy. Nie jest to proste. W Polsce narasta problem wywłaszczenia de facto albo planistycznego. W naszym ustawodawstwie przydałoby się rozwiązanie z Holandii, gdy się nie dostaje pozwolenia na budowę, oznacza to, że korzystanie z działki jest ograniczone.

Wywłaszczenie innej działki niż działki wskazanej w decyzji

Takie sytuacje dotyczą decyzji wywłaszczeniowych z lat 70 XX wieku. NSA w wyroku z dnia 22 października 2014 r. wskazał, że nawet gdy wywłaszczeniu podlegała inna działka niż wskazana w decyzji to właściciel działki wywłaszczonej nie przesądzi o istnieniu jego interesu prawnego w sprawie o nieważność decyzji wywłaszczeniowej.


Decyzja podziałowa

Decyzja wywłaszczeniowa orzeka o prawie do nieruchomości, którą określa przy pomocy pewnych parametrów. Należy do nich m.in. pojęcie działki ewidencyjnej. W przypadku wywłaszczenia części gruntu, stanowiącego dotąd jedną działkę, działka ta - jeszcze przed wywłaszczeniem - podlega podziałowi geodezyjnemu po to by wydzielić z niej grunt podlegający wywłaszczeniu. Zatwierdzenie tego podziału jest dokonywane inną decyzją administracyjną. Dopóki zatem decyzja podziałowa jest w obrocie prawnym, wywiera ona skutek wiążący, co do oznaczenia wywłaszczanej części nieruchomości w decyzji wywłaszczeniowej.


Nieprawidłowości geodezyjnego wydzielenia działki podlegającej wywłaszczeniu czy faktyczne wytyczenia granic na gruncie

Tego typu spory są typowymi sporami o własność, które należy rozstrzygać przed Sądami Powszechnymi a nie w trybie nadzorczym decyzji wywłaszczeniowej i poprzedzającej jej decyzji podziałowej.



piątek, 24 października 2014

Katastrofa lub wypadek


1. Delikt 415 kc

2. Wyłączenie bezprawności stan wyższej konieczności

a) Zgoda pokrzywdzonego  - może być nieskuteczna, gdy jest zagrożenie życia i zdrowia- wtedy powinna być opinia wykonawcy w tym zakresie. Zaś decyzja inwestora powinna opierać się na opinii specjalistów.

3. Odpowiedzialność prowadzącego firmę 435 kc

4. Odpowiedzialność karna i administracyjna
prawo karne
prawo budowlane

5. zawodowe ryzyko a samodzielne funkcje techniczne

6. Prawo pracy

Rozdział XI

Konsultacje w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz komisja bezpieczeństwa i higieny pracy
 
Art. 23711a.

§ 1. Pracodawca konsultuje z pracownikami lub ich przedstawicielami wszystkie działania związane z bezpieczeństwem i higieną pracy, w szczególności dotyczące:

1) zmian w organizacji pracy i wyposażeniu stanowisk pracy, wprowadzania nowych procesów technologicznych oraz substancji chemicznych i ich mieszanin, jeżeli mogą one stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia pracowników,

2) oceny ryzyka zawodowego występującego przy wykonywaniu określonych prac oraz informowania pracowników o tym ryzyku,

3) tworzenia służby bhp lub powierzania wykonywania zadań tej służby innym osobom oraz wyznaczania pracowników do udzielania pierwszej pomocy, a także wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników,

4) przydzielania pracownikom środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego,

5) szkolenia pracowników w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 2. Pracownicy lub ich przedstawiciele mogą przedstawiać pracodawcy wnioski w sprawie eliminacji lub ograniczenia zagrożeń zawodowych.

§ 3. Pracodawca zapewnia odpowiednie warunki do przeprowadzania konsultacji, a zwłaszcza zapewnia, aby odbywały się w godzinach pracy. Za czas nieprzepracowany w związku z udziałem w konsultacjach pracownicy lub ich przedstawiciele zachowują prawo do wynagrodzenia.

§ 4. Na umotywowany wniosek pracowników lub ich przedstawicieli dotyczący spraw zagrożenia zdrowia i życia pracowników inspektorzy pracy Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzają kontrole oraz stosują środki prawne przewidziane w przepisach o Państwowej Inspekcji Pracy.

©Kancelaria Sejmu s. 108/132 2014-06-17 § 5. U pracodawcy, u którego została powołana komisja bezpieczeństwa i higieny pracy – konsultacje, o których mowa w § 1, mogą być prowadzone w ramach tej komisji, natomiast uprawnienia, o których mowa w § 2 i 4, przysługują pra-cownikom lub ich przedstawicielom wchodzącym w skład komisji.


§ 6. Pracownicy lub ich przedstawiciele nie mogą ponosić jakichkolwiek nieko-rzystnych dla nich konsekwencji z tytułu działalności, o której mowa w § 1, 2 i 4. Dotyczy to również pracowników lub ich przedstawicieli, o których mowa w § 5.
Art. 23712.
§ 1. Pracodawca zatrudniający więcej niż 250 pracowników powołuje komisję bezpieczeństwa i higieny pracy, zwaną dalej „komisją bhp”, jako swój organ doradczy i opiniodawczy. W skład komisji bhp wchodzą w równej liczbie przedstawiciele pracodawcy, w tym pracownicy służby bhp i lekarz sprawujący profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami, oraz przedstawiciele pracow-ników, w tym społeczny inspektor pracy.

§ 2. Przewodniczącym komisji bhp jest pracodawca lub osoba przez niego upoważniona, a wiceprzewodniczącym – społeczny inspektor pracy lub przedstawiciel pracowników.
Art. 23713.
§ 1. Zadaniem komisji bhp jest dokonywanie przeglądu warunków pracy, okresowej oceny stanu bezpieczeństwa i higieny pracy, opiniowanie podejmowanych przez pracodawcę środków zapobiegających wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym, formułowanie wniosków dotyczących poprawy warunków pracy oraz współdziałanie z pracodawcą w realizacji jego obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 2. Posiedzenia komisji bhp odbywają się w godzinach pracy, nie rzadziej niż raz na kwartał. Za czas nieprzepracowany w związku z udziałem w posiedzeniach komisji bhp pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia.

§ 3. Komisja bhp w związku z wykonywaniem zadań wymienionych w § 1 korzysta z ekspertyz lub opinii specjalistów spoza zakładu pracy w przypadkach uzgodnionych z pracodawcą i na jego koszt.
Art. 23713a.
Przedstawiciele pracowników, o których mowa w art. 23711a i art. 23712, są wybiera-ni przez zakładowe organizacje związkowe, a jeżeli u pracodawcy takie organizacje nie działają – przez pracowników, w trybie przyjętym w zakładzie pracy.


czwartek, 23 października 2014

Wykup za 0 zł mieszkań zakładowych spółdzielnie mieszkaniowe

Spółdzielnie mieszkaniowe przejmowały nieodpłatnie budynki po prywatyzowanych zakładach naprawy taboru kolejowego. Najemcy chcieli przejąć na własność zajmowane mieszkania na podstawie art. 48 ust. 1 o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielnia się sprzeciwiła.

Wystąpili do Sądu Okręgowego by wyrok zastąpił oświadczenie woli spółdzielni. Dzięki temu mimo jej sprzeciwu staliby się właścicielami.

TK uchylił ten przepis. Przesunął jednak wejście jego w życie o rok.

Na skutek wyroku Sąd Okręgowy oddalił ich pozwy.

Najemcy odwołali się do Sądu Apelacyjnego, który zwrócił się z pytaniem do SN. Ten rozstrzygnął, że sąd orzeka stosując niekonstytucyjny przepis, pod warunkiem, że pozew został wniesiony przed utratą jego mocy obowiązującej. III CZP 67/14

Poznańska Spółdzielnia planuje wnieść skargę do Strasburga na opieszałość ustawodawczą.

Byli właściciele występują o unieważnienie prawa własności lokalu mieszkalnego

Sądy oceniają czy są podstawy do unieważnienia umowy. Na razie nie było takiej sprawy aby były właściciel wygrał.

Decyzje wywłaszczeniowe z 80 lat

środa, 17 września 2014

Opinia sądowa rzeczoznawcy majątkowego

Dokonać oceny merytorycznej opinii rzeczoznawcy majątkowego jest trudne ponieważ wymaga specjalnej wiedzy. Najlepszym rozwiązaniem jest zlecić sporządzenie oceny opinii innemu rzeczoznawcy majątkowemu. Centralna Baza Rzeczoznawców Majątkowych jest opublikowana na stronie Ministerstwa Infrastruktury. Namiar na rejestr znajduje się TUTAJ

środa, 11 czerwca 2014

Droga konieczna

w postanowieniu z dnia 21 października 1999 r. I CKN 169/98, POSTANOWIENIE WSTĘPNE, ZASADNOŚĆ ŻĄDANIA USTANOWIENIA DROGI KONIECZNEJ


Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 21 października 1999 r.
I CKN 169/98
Postanowienie wstępne wydane w postępowaniu nieprocesowym na podstawie art. 318 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., rozstrzygające o samej zasadzie żądania, wywołuje skutki orzeczenia formalnie prawomocnego (art. 365 § 1, k.p.c.), wiąże zatem sąd orzekający w sprawie.
OSNC 2000/5/86, OSP 2001/4/63, Biul.SN 2000/2/9
39162
Skład orzekający
Przewodniczący: Sędzia SN Henryk Pietrzkowski
Sędziowie SN: Tadeusz Domińczyk, Iwona Koper (sprawozdawca)
Sentencja
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 21 października 1999 r. na rozprawie sprawy z wniosku Tadeusza W. i Krystyny W. z udziałem Grzegorza U., Jadwigi U., Gminy Miasta G. reprezentowanej przez Zarząd Miasta G. o ustanowienie drogi koniecznej, na skutek kasacji wnioskodawców, od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Toruniu z dnia 20 grudnia 1996 r.,
uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Toruniu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie faktyczne
Postanowieniem wstępnym z dnia 21 maja 1994 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu uznał za usprawiedliwione w zasadzie żądanie ustanowienia za wynagrodzeniem drogi koniecznej na działce oznaczonej nr 60 o powierzchni 75 m2 położonej w G. przy ul. N., której właścicielem jest Gmina Miasta G., na rzecz każdoczesnego właściciela nieruchomości położonej w G. przy ulicy N. 50, stanowiącej obecnie własność wnioskodawców Tadeusza i Krystyny W.
Sąd Wojewódzki w Toruniu postanowieniem z dnia 4 listopada 1994 r. oddalił rewizję uczestnika Grzegorza U. od tego postanowienia.
Orzekając co do istoty sprawy Sąd Rejonowy w Grudziądzu uwzględnił wniosek Tadeusza i Krystyny W. i postanowieniem z dnia 4 lipca 1996 r. ustanowił służebność drogi koniecznej na nieruchomości oznaczonej jako działka nr 60 (o położeniu i powierzchni wyżej wskazanych), stanowiącej mienie komunalne Gminy Miasta G. na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr 50 położonej w G. przy ul. N. oraz zasądził od jej obecnych właścicieli - wnioskodawców solidarnie na rzecz Gminy wynagrodzenie w kwocie 97,80 zł rocznie.
W jego uzasadnieniu wyraził pogląd, że wydane w sprawie postanowienie wstępne jest wiążące dla obecnego składu sądu zarówno co do zasady, jak i określonej w nim szczegółowo powierzchni drogi koniecznej.
Stanowisko to zakwestionował w apelacji uczestnik - Gmina G. podnosząc, że nie stoi na przeszkodzie oddaleniu wniosku wcześniejszy fakt wydania postanowienia wstępnego, albowiem od chwili jego wydania nastąpiła zmiana okoliczności faktycznych sprawy polegająca na rozwiązaniu - przez upływ okresu na jaki została zawarta - umowy dzierżawy działki nr 60 przez uczestników małżonków Grzegorza i Jadwigę U. oraz przyłączeniu, po uprzednim jej ogrodzeniu, przedmiotowej działki przez wnioskodawców do ich nieruchomości.
Sąd Wojewódzki w Toruniu podzielił zapatrywanie skarżącej co do braku związania treścią postanowienia wstępnego zarówno sądu pierwszej instancji jak i drugiej instancji, i przy przyjęciu, że w sytuacji, kiedy granicząca z drogą publiczną nieruchomość na skutek jej zabudowania przez właściciela utraciła dogodny do niej dostęp, nie zachodzi określona w art. 145 k.c. przesłanka ustanowienia drogi koniecznej w postaci braku dostępu nieruchomości do drogi publicznej, wniosek oddalił.
Kasacja wnioskodawców została oparta na obu ustawowych podstawach. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów art. 365 § 1 i 523 k.p.c. oraz art. 145 k.c. i wnieśli o zmianę postanowienia Sądu Wojewódzkiego przez oddalenie apelacji uczestnika i zasądzenie na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania za obie instancje odwoławcze.
Uzasadnienie prawne
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na tle zarzutów kasacji w pierwszej kolejności rozważenia wymaga kwestia czy - jak wywodzi to kasator z przepisów art. 365 § 1 k.p.c. iart. 523 k.p.c. - Sąd Rejonowy, orzekając co do istoty sprawy, związany był swoim postanowieniem wstępnym, czy też uprawniony jest pogląd Sądu Wojewódzkiego, że zmiana okoliczności sprawy po wydaniu postanowienia wstępnego pozwalała odstąpić od przesądzonej w nim zasady w postanowieniu kończącym postępowanie. To z kolei rodzi pytanie ogólniejszej natury o dopuszczalność w postępowaniu nieprocesowym postanowień wstępnych w przypadkach innych niż wyraźnie przewidziane w tytule II, księgi II k.p.c.
Szczególny charakter postanowień wstępnych, o jakich mowa w art. 567618 i 685 k.p.c. różni je od wyroków wstępnych w rozumieniu art. 318 § 1 k.p.c. Rozstrzygają one bowiem samodzielnie zagadnienia sporne, mające dla sprawy głównej znaczenie prejudycjalne, bez odsyłania stron na drogę procesu. W literaturze przedmiotu a także w judykaturze zarysowała się natomiast rozbieżność stanowisk co do tego, czy sąd może wydać w postępowaniu nieprocesowym postanowienie wstępne również w innych wypadkach, na podstawie odpowiednio stosowanego - po myśli art. 13 § 2 k.p.c. - art. 318 § 1 k.p.c.
Sąd Najwyższy w obecnym składzie przychyla się do stanowiska, że nie jest wyłączone wydanie postanowienia wstępnego w postępowaniu nieprocesowym także w innych niż wymienione uprzednio sprawach bądź w tych samych sprawach, lecz w innej sytuacji, gdy zachodziłaby możliwość i celowość orzeczenia wstępnego "co do samej zasady" (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 9 maja 1967 r., III CZP 37/67, OSNC 1967, nr 11, poz. 198). Niewątpliwie jednak będzie to dopuszczalne w warunkach, jakie odpowiadają wyrokowi wstępnemu, to jest, o ile przedmiotem postępowania jest zasądzenie świadczenia lub ustalenie, a dochodzone świadczenie jest sporne tak co do zasady, jak i co do wysokości.
Dostrzegając problemy, jakie z poczynionych rozważań wynikają dla oceny dopuszczalności postanowienia wstępnego w niniejszej sprawie trzeba wszakże mieć na względzie przy rozpoznawaniu kasacji stan prawny, jaki ukształtował się skutkiem jego wydania i uprawomocnienia się po oddaleniu skierowanej przeciwko niemu rewizji uczestnika.
Pozostaje więc do rozstrzygnięcia kwestia związania sądu orzekającego w sprawie, treścią wydanego postanowienia wstępnego.
Stosownie do art. 365 § 1 k.p.c. prawomocne orzeczenie wiąże strony i sąd, który je wydał jak również inne sądy oraz organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Do tego pozytywnego skutku prawomocności każdego orzeczenia sądowego dołącza się przy orzeczeniach zawierających rozstrzygnięcie co do istoty sprawy dalszy, negatywny skutek, polegający na tym, że prawomocne orzeczenie zawierające merytoryczne rozstrzygnięcie co do istoty sprawy korzysta z powagi rzeczy osądzonej, co wyklucza ponowne postępowanie sądowe w tej samej sprawie między tymi samymi stronami (art. 366 k.p.c.). Na oznaczenie tego skutku orzeczenia prawomocnego (formalnie) nauka prawna używa określenia "prawomocność materialna".
W postępowaniu nieprocesowym prawomocne orzeczenie co do istoty sprawy korzysta w zasadzie z powagi rzeczy osądzonej. Od zasady tej kodeks postępowania cywilnego wprowadza wyjątki. Prawomocne postanowienie orzekające co do istoty spraw może być zmienione lub uchylone jeśli przepis szczególny tak stanowi. Gdy zaś idzie o prawomocne postanowienia oddalające wniosek sąd może je zmienić w razie zmiany okoliczności sprawy (art. 523 k.p.c.). (...)
Z tej racji wydane w przedmiotowej sprawie prawomocne postanowienie wstępne przesądzające zasadę, na jakiej oparte zostało żądanie wniosku, wiązało nią oba sądy przy orzekaniu co do istoty sprawy. Niedopuszczalne było więc - jako sprzeczne z art. 365 § 1 k.p.c. - przy przesądzeniu postanowieniem wstępnym, że żądanie wnioskodawców ustanowienia drogi koniecznej na przedmiotowej działce jest usprawiedliwione co do zasady, oddalenie przez Sąd Wojewódzki wniosku postanowieniem kończącym postępowanie.
Uznanie żądania wniosku za usprawiedliwione co do zasady nie stoi równocześnie na przeszkodzie powoływaniu się przez uczestników postępowania na zaistniałe później okoliczności mające wpływ na wynik sprawy, lecz wykraczające poza samą zasadę, np. w sprawie niniejszej dotyczące określenia przebiegu drogi koniecznej.
W tym stanie rzeczy bezprzedmiotowe staje się ustosunkowywanie się do przedwczesnego zarzutu naruszenia przez Sąd Wojewódzki przepisu art. 145 k.c.
Mając na względzie powyższe Sąd Najwyższy uchylił, na podstawie o art. 39313 k.p.c., zaskarżone postanowienie i sprawę w celu jej ponownego rozpoznania - przy uwzględnieniu dokonanej niniejszym postanowieniem wykładni prawa - przekazał sądowi drugiej instancji, który rozstrzygnie także o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. i 39319 k.p.c.).

postanowienie SN z 28 maja 1971, III CRN 109/71, OSPIKA 1972/10, poz. 177

DROGA KONIECZNA PRZEZ DZIAŁKĘ KTÓRA NIE BYŁA OBJĘTA ŻĄDANIEM WNIOSKU

Postanowienie
 
Sądu Najwyższego
 
z dnia 28 maja 1971 r.
 
III CRN 109/71
 
Sąd może wytyczyć drogę konieczną przez nieruchomość właściciela, przeciwko któremu żądanie wniosku nie było skierowane, jednakże tylko po wezwaniu go do wzięcia udziału w postępowaniu.
OSNC 1972/1/13
1291
 
Przepis art. 146 k.c. jest aktualny, tylko wówczas, gdy nie można ustanowić służebności gruntowej drogi koniecznej, a więc w wypadku, gdy właściciel nieruchomości nie chce lub nie może wystąpić o ustanowienie drogi w trybie art. 145 k.c.
Skład orzekający
 
Przewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski. Sędziowie: J. Ignatowicz, F. Wesely (sprawozdawca).
 
Sentencja
 
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Józefa S., Teresy Ch. i Leona Ch. o ustanowienie drogi koniecznej, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego NC 24/71 od postanowienia Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego z dnia 6 listopada 1970 r.,
uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Siedlcach z dnia 18 czerwca 1970 r. i przekazał sprawę temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.
 
Uzasadnienie faktyczne
 
Postanowieniem z dnia 18 czerwca 1970 r. Sąd Powiatowy w Siedlcach ustanowił dla nieruchomości stanowiącej własność Józefa S. służebność drogi koniecznej przez grunty spadkobierców Wacława S., z tym zastrzeżeniem, że wymieniona droga stanowi jednocześnie służebność osobistą na rzecz Leona i Teresy małżonków Ch.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Powiatowy ustalił następujący stan faktyczny:
Józef S. jest właścicielem działki gruntu o obszarze 577 m2 położonej w S. a oznaczonej Nr 3 na planie sytuacyjnym sporządzonym przez inż. Jerzego B.
Nieruchomość ta nie ma dostępu do drogi publicznej, albowiem leży ona pomiędzy działkami oznaczonymi na tymże planie Nr 1/1 i 4, z których pierwsza dotyka ulicy P., druga zaś graniczy z ulicą Ż.
Józef S. korzystał dotychczas z przejazdu do ulicy P., ale właściciel działki Nr 1/1 zamknął drogę ustanowioną dobrowolnie.
Opierając się na opinii biegłego P., Sąd Powiatowy ustanowił drogę konieczną przez działkę Nr 4 w kierunku ulicy Ż., przyjmując za podstawę swego rozstrzygnięcia z jednej strony okoliczność, że droga ta jest najbardziej dla wnioskodawcy korzystna, gdyż skraca mu dojazd do jego gruntów rolnych, a z drugiej to, że działka Nr 1/1 należy do osób trzecich nie biorących udziału w postępowaniu.
Wniesioną przez współwłaścicieli obciążonej służebnością gruntową nieruchomości Nr 4 rewizję, w której podniesiono, że z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego bardziej celowe byłoby ustanowienie drogi koniecznej przez działkę Nr 1/1, Sąd Wojewódzki oddalił z powołaniem się na opinię biegłego, który wysuniętą przez siebie możliwość uznał za najbardziej korzystną. Nie dopatrzył się też Sąd Wojewódzki naruszenia art. 626 k.p.c. z powodu niewezwania do udziału w sprawie właścicieli działki Nr 1/1, reprezentując pogląd, że wskazanie ich we wniosku, jak to miało miejsce, czyni zadość wymaganiom określonym w tym przepisie.
 
Uzasadnienie prawne
 
Rozpoznając sprawę na skutek rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zasadnie rewizja nadzwyczajna wskazała, że Sąd Powiatowy, a następnie Sąd Wojewódzki rażąco naruszyły przepisy prawa, w szczególności art. 145 k.c. oraz art. 3 § 2 i 626 k.p.c. Mianowicie wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 145 § 3 k.c. Sąd Powiatowy nie rozważył w wystarczającym stopniu, czy ustanowiona przez niego droga w dostatecznej mierze uwzględnia interes społeczno-gospodarczy.
Jak to wynika z wyżej powołanego planu sytuacyjnego - przy przyjętym przez biegłego P. założeniu, że dla nieruchomości władnącej wystarczy droga o szerokości 2,5 m - powierzchnia drogi przez działkę Nr 1/1 wynosiłaby 86 m 2, gdy tymczasem ustanowiona przez Sąd droga ma 191 m 2, a więc o 105 m2 więcej, co ze względu na małe obszary wchodzących w grę parceli ma istotne znaczenie. Już więc choćby ta okoliczność nasuwała konieczność rozważenia celowości ustanowienia drogi w kierunku ulicy P. Byłoby to tym bardziej niezbędne, że nawet biegły P. takie rozwiązanie wyłączał tylko ze względu na zamknięcie połączenia ulicy J. i ulicy P. znajdującymi się tam kamieniami. Z rażącym naruszeniem art. 3 § 2 k.p.c. Sąd Powiatowy nie wyjaśnił możliwości usunięcia tej przeszkody.
Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że już w toczącej się między właścicielami omawianych parceli sprawie Ns 170/64 biegli przyjęli - jako najbardziej korzystne - ustanowienie drogi przez działkę Nr 1/1 oraz, że Wydział Architektury i Budownictwa w S. przychylił się do tej koncepcji.
Zaskarżone orzeczenia naruszają także w sposób rażący art. 626 k.p.c. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Powiatowego wydaje się wynikać zapatrywanie, że niemożliwość ustanowienia drogi koniecznej przez parcelę leżącą przy ulicy P. zachodzi dlatego, iż w stosunku do jej właścicieli nie zostało skierowane żądanie wniosku. Sąd Wojewódzki zaś reprezentuje pogląd, że dalsze osoby, przez których nieruchomości mogłaby prowadzić droga, powinny być wskazane przez wnioskodawcę, ale sąd nie ma obowiązku wezwać tych osób do udziału w sprawie.
Oba te stanowiska nie są trafne.
Wynikający z art. 626 k.p.c. obowiązek wskazania we wniosku właścicieli wszystkich nieruchomości, przez które mogłaby prowadzić droga, został włożony na wnioskodawcę po to, by sprecyzować krąg osób zainteresowanych, które powinna być wezwane do udziału w sprawie (art. 510 k.p.c.). Osoby te należy wezwać do udziału w sprawie dlatego, że niezależnie od treści i zakresu wniosku przez grunty każdego z nich może być przeprowadzona droga konieczna. Wniosek bowiem o ustanowienie drogi koniecznej ma tylko znaczenie impulsu w tym rozumieniu, że bez niego sprawa nie mogłaby być wszczęta. Jego zakres nie wiąże jednak sądu i dlatego może on wytoczyć drogę przez nieruchomość właściciela, przeciwko któremu żądanie wniosku nie było skierowane.
Nie było zatem w sprawie przeszkód w ustanowieniu drogi koniecznej przez nieruchomość Nr 1/1, z tym oczywiście zastrzeżeniem, że jej właściciele powinni być wezwani do udziału w sprawie.
Ponadto stwierdzić należy, że okoliczność, iż przez wskazaną wyżej drogę wnioskodawcy będą mieli dalej do swych gruntów ornych niż przez działkę uczestników, nie jest argumentem za ustanowieniem drogi koniecznej w sposób bardziej obciążający sąsiednie grunty. Chodzi przecież o ustanowienie połączenia z drogą publiczną, a nie innymi gruntami, które mają dostęp do drogi publicznej.
Wreszcie należy zwrócić uwagę na to, że przez ustanowienie na rzecz Leona i Teresy małżonków Ch. służebności osobistej drogi koniecznej naruszony został przepis art. 146 k.c.
Wedle treści art. 146 k.c. przepisy dotyczące ustanowienia drogi koniecznej stosuje się odpowiednio do samoistnego posiadacza nieruchomości, przy czym posiadacz taki może żądać tylko ustanowienia służebności osobistej. Pomijając już to, że wymienieni nie wykazali. aby byli samoistnymi - w rozumieniu art. 336 k.c. - posiadaczami działki, dla której zachodzi potrzeba ustanowienia drogi koniecznej, należy zaznaczyć, że przepis art. 146 k.c. jest aktualny tylko wówczas, gdy nie można ustanowić służebności gruntowej drogi koniecznej, a więc gdy właściciel nieruchomości nie chce lub nie może wystąpić o ustanowienie drogi w trybie art. 145 k.c.
Z tych wszystkich względów orzeczono z mocy art. 422 § 2 k.p.c. jak w sentencji.

wtorek, 13 maja 2014

Zniesienie współwłasności



II CKN 750/98, OSNC 2000/6/107, ZAKAZ POSTANOWIENIA WSTĘPNEGO ROZSTRZYGAJĄCEGO SPOSÓB ZNIESIENIA WSPÓŁWŁASNOŚCI NP. PRZEZ PODZIAŁ FIZYCZNY

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 25 listopada 1999 r.
II CKN 750/98
W sprawie o zniesienie współwłasności nie jest dopuszczalne wydanie postanowienia wstępnego, określającego sposób zniesienia współwłasności.
OSNC 2000/6/107, Biul.SN 2000/5/10, M.Prawn. 2000/8/517
40104
Skład orzekający
Przewodniczący: Sędzia SN Hubert Wrzeszcz.
Sędziowie SN: Filomena Barczewska, Tadeusz Domińczyk (sprawozdawca).
Sentencja
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 1999 r. na rozprawie sprawy z wniosku Anny K. z udziałem Janiny T. i Lecha T. o zniesienie współwłasności, na skutek kasacji uczestników postępowania od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 28 kwietnia 1998 r.,
postanowił uchylić zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 24 września 1997 r. i sprawę przekazać Sądowi Rejonowemu w Zgierzu do rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania.
Uzasadnienie faktyczne
Postanowieniem wstępnym z dnia 24 września 1992 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu orzekł, że zniesienie należącej do wnioskodawczyni Anny K. w 1/2 i Janiny T. oraz Lecha T. po 1/4 części nieruchomości położonej w Z. przy ul. T. nr la oznaczonej nr ewidencyjnym (...), dla której w Sądzie Rejonowym w Zgierzu prowadzona jest księga wieczysta nr (...), nastąpi przez jej podział fizyczny.
Stosownie do treści ustaleń Sądu Rejonowego, objęta żądaniem zniesienia współwłasności nieruchomość, zabudowana domem mieszkalnym, należała pierwotnie do rodziców Anny K. i Janiny T., którzy obdarowali nią po połowie obie córki. Z kolei Janina T. połowę swego udziału zbyła na rzecz syna Lecha.
Usytuowany na działce dwukondygnacyjny budynek mieszkalny, podpiwniczony, ma powierzchnię 400 m2. Obie siostry dokonały podziału nieruchomości do korzystania, przy czym wnioskodawczyni Annie K. przypadły dwa pomieszczenia piwniczne, pomieszczenia mieszkalne w północno-zachodniej części parteru budynku (42,33 m2), w części strychowej (104,2 m2) oraz przyległy do budynku od strony zachodniej grunt, zaś uczestniczka Janina T. korzystała z piwnic o ogólnej powierzchni 52,05 m2, pozostałych pomieszczeń mieszkalnych na parterze budynku (111,42 m2), części strychu (89,4 m2) oraz północnej części działki. Przypadająca Janinie T. z podziału do korzystania część nieruchomości obecnie pozostaje we współwładaniu, jej i syna Lecha.
Postanowieniem z dnia 15 czerwca 1993 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu zezwolił wnioskodawczyni na przeprowadzenie prac adaptacyjnych w budynku mieszkalnym. Wykonanie tych prac sprawiło, że budynek został podzielony na dwie odrębne części z niezależnie funkcjonującymi instalacją elektryczną, wodociągową i grzewczą. Zabiegi te czynią zarówno budynek, jak i działkę, zdatnymi do podziału fizycznego, co oznacza możliwość zniesienia współwłasności przez utworzenie dwóch odrębnych nieruchomości z uwzględnieniem wielkości udziałów współwłaścicieli.
Apelację uczestników postępowania, Janiny T. i Lecha T., Sąd Wojewódzki zaskarżonym postanowieniem oddalił. Sąd ten nie podzielił stanowiska uczestników, o ile kwestionowali oni samą możliwość zniesienia współwłasności w drodze podziału fizycznego, zwracając uwagę na obszar nowych działek, w ich przekonaniu pozbawionych charakteru działek budowlanych. Zarzutom uczestników Sąd Wojewódzki przeciwstawił opinie trzech biegłych, którzy ustosunkowali się pozytywnie do zamierzonego przez wnioskodawczynię podziału. Według tych biegłych, budynek podzielony w płaszczyźnie ścian pionowych, z uwzględnieniem już dokonanych zabiegów, nadaje każdej z nowoutworzonych części walor samodzielności. Poza tym każda z tych części ma urządzone odrębne wejścia i dostęp do projektowanych nieruchomości jest niezależny. Dokonanie w tych warunkach podziału fizycznego odpowiada względom urbanistycznym i nie pozostaje w sprzeczności z planem zagospodarowania przestrzennego miasta Z. Projektowany podział odpowiada także społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu rzeczy, skoro zapewni dotychczasowym współwłaścicielom korzystanie z wydzielonych części budynku i gruntu według już faktycznie ukształtowanego sposobu.
Uczestniczka Janina T. w kasacji, opartej na obu podstawach z art. 3931 k.p.c., domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia, a także postanowienia Sądu Rejonowego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Naruszenia prawa materialnego skarżąca upatruje w wadliwym zastosowaniu art. 210 k.c. przez zaakceptowanie podziału fizycznego nieruchomości na dwie części, podczas gdy przedmiot współwłasności należy do trzech osób. Taki podział, w przekonaniu skarżącej, narusza zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Także kasacja uczestnika Lecha T. powołuje się na obie podstawy z art. 3931 k.p.c. Skarżący stwierdził, że Sąd Wojewódzki naruszył art. 210 i 211 k.c., skoro dopuścił możliwość podziału fizycznego na dwie części, gdy tymczasem jest on zainteresowany tylko podziałem na trzy części, a ten nie jest możliwy. Ponadto, w przekonaniu uczestnika, Sąd Wojewódzki dopuścił się naruszenia art. 328 § 2, art. 233 § 1, art. 217,278 § 1 i art. 385 k.p.c.
Uzasadnienie prawne
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Obie kasacje są zasadne. Kodeks postępowania cywilnego dopuszcza możliwość wydania orzeczenia wstępnego, zarówno w sprawach procesowych jak i nieprocesowych. W obu postępowaniach może to jednakże mieć miejsce tylko w wypadkach w ustawie określonych. O ile w postępowaniu procesowym wydanie wyroku wstępnego może dotyczyć tylko podstawy dochodzonego roszczenia (art. 318 k.p.c.), o tyle w sprawach nieprocesowych zakres możliwości wydania takiego postanowienia jest szerszy i zależy od charakteru sprawy. W sprawach o zniesienie współwłasności przepis art. 618 § 1 k.p.c. przewiduje możliwość wydania postanowienia wstępnego w dwóch wypadkach, gdy rozstrzyga spór o prawo żądania zniesienia współwłasności lub spór o prawo własności.
Spór o prawo żądania zniesienia współwłasności może np. wynikać z treści łączącego współwłaścicieli stosunku umownego. Art. 210 k.c. pozwala mianowicie wyłączyć uprawnienie żądania zniesienia współwłasności na czas określony, a już ustanowione wyłączenie przedłużyć. Źródłem sporu może być społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy; wspólna wszystkim współwłaścicielom potrzeba korzystania z drogi, podwórka, urządzeń technicznych itp. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1978 r., III CRN 172/78, OSNCP 1979, nr 7-8, poz. 150). Spór o własność natomiast może wywołać jeden ze współwłaścicieli twierdząc, że nabył własność przez zasiedzenie i tym samym stosunek współwłasności rzeczy wygasł (por. uchwała całej Izby Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1969 r., zwierająca wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o dział spadku obejmującego gospodarstwo rolne, III CZP 12/69, OSNCP 1970, nr 3, poz. 39). Podobnie spór o własność może wywołać kwestionowanie wysokości udziałów, jak i ważności zbycia udziałów w rzeczy wspólnej (por. uchwałaSądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1986 r., III CZP 92/86, OSNCP 1988, nr 1, poz. 9).
Przepis art. 618 § 1 k.p.c. wskazuje wyczerpująco przypadki, kiedy sąd władny jest wydać postanowienie wstępne. Nie jest zatem dopuszczalne wydanie postanowienia wstępnego, którego treścią byłoby określenie sposobu mającego nastąpić zniesienia współwłasności. Tymczasem taki właśnie charakter ma wydane przez Sąd Rejonowy postanowienie, skoro przesądza, że zniesienie współwłasności nieruchomości nastąpi w drodze jej podziału fizycznego. Takiemu też podziałowi i jego zasadności poświęcona jest argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu orzeczeń sądów obu instancji.
Wypada w tym miejscu zauważyć, że nawet w warunkach, kiedy wydanie postanowienia wstępnego jest dopuszczalne, jego redakcja winna się sprowadzać do wyrażenia uogólnienia, np.: "uznać żądanie zniesienia współwłasności za zasadne (usprawiedliwione)" (por. postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 23 września 1965 r., III CR 1557/65, OSPiKA 1967, nr 3, poz. 69).
Aż do zamknięcia rozprawy stronie służy uprawnienie do składania stosownych wniosków i kształtowania postępowania w zakresie ustaleń mających służyć rozstrzygnięciu w sprawie. Stosownie do treści art. 316 § 1 k.p.c. sąd wydaje orzeczenie, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. To właśnie ten stan rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy przesądza o wyniku sprawy, w tym wypadku o wyborze sposobu zniesienia współwłasności, z zachowaniem reguł z art. 211 i 212 k.c. Wydanie w rozważanym przypadku postanowienia wstępnego, określającego sposób wyjścia ze współwłasności, zresztą tylko częściowo, skoro w założeniu pozostałaby współwłasność wydzielonej części nieruchomości między Janiną i Lechem T., w istocie podważa sens dalszego postępowania, którego celem byłoby wydanie postanowienia końcowego.
Rozpoznając apelację, sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). Sąd drugiej instancji nie może się jednak ograniczyć do kontroli zaskarżonego orzeczenia tylko w granicach zarzutów apelacji. Sąd ten władny jest poczynić własne ustalenia, choćby nie przeprowadził nowych dowodów i dokonać własnych ocen, nawet jeżeli nie wiążą się one bezpośrednio z zarzutami apelacyjnymi. Sąd odwoławczy poza granicami apelacji bada, czy sąd pierwszej instancji właściwie zastosował prawo bądź należycie je zinterpretował. Tych wymogów zaskarżone kasacją postanowienie nie spełnia.
W przedstawionych wyżej okolicznościach zaskarżone postanowienie Sądu Rejonowego podlegało uchyleniu jako niedopuszczalne. Oddalając apelację, Sąd Wojewódzki wydał orzeczenie z uchybieniem przepisowi art. 385 k.p.c. Na zasadzie art. 39313 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. należało zatem orzec, jak w sentencji.



Podziały gruntów ( zarówno rolnych jak i budowlanych ) są obwarowane bardzo dużą ilością przepisów. Wiele z nich w dużym stopniu ogranicza „dowolność” dzielenia działek. Jest to sytuacja mająca na celu ograniczenie chaosu urbanistycznego. Jednakże zdarzają się w życiu sytuacje w których z punktu widzenia procedury administracyjnej podział nieruchomości jest niemożliwy a mimo to jego wykonanie jest niezbędne z różnych względów. Pewne możliwości daje artykuł 95 Ustawy o Gospodarce Nieruchomościami. Pozwala on w określonych sytuacjach wykonywać podziały działek niezależnie od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy czy też przepisów odrębnych.

Artykuł ten ma następujące brzmienie:

Art. 95 

Niezależnie od ustaleń planu miejscowego, a w przypadku braku planu niezależnie od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, podział nieruchomości może nastąpić w celu:


1) zniesienia współwłasności nieruchomości zabudowanej co najmniej dwoma budynkami, wzniesionymi na podstawie pozwolenia na budowę, jeżeli podział ma polegać na wydzieleniu dla poszczególnych współwłaścicieli, wskazanych we wspólnym wniosku, budynków wraz z działkami gruntu niezbędnymi do prawidłowego korzystania z tych budynków,



2) wydzielenia działki budowlanej, jeżeli budynek został wzniesiony na tej działce przez samoistnego posiadacza w dobrej wierze,



3) wydzielenia części nieruchomości, której własność lub użytkowanie wieczyste zostały nabyte z mocy prawa,



4) realizacji roszczeń do części nieruchomości, wynikających z przepisów niniejszej ustawy lub z odrębnych ustaw,



5) realizacji przepisów dotyczących przekształceń własnościowych albo likwidacji przedsiębiorstw państwowych lub samorządowych,



6) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o ustaleniu lokalizacji drogi publicznej;



6a) wydzielenia części nieruchomości objętej decyzją o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej;



7) wydzielenia działki budowlanej niezbędnej do korzystania z budynku mieszkalnego;



8) wydzielenia działek gruntu na terenach zamkniętych.


Jak widzimy są to określone przypadki i nie zawsze w życiu istnieją przesłanki do wykonania podziału niezależnie od planu miejscowego czy też decyzji o warunkach zabudowy.

Zupełnie inaczej sytuacja ma się z podziałami przeprowadzonymi drogą sądową.

Podziały wykonywane na zasadzie sądowego wyjścia ze współwłasności są rozpatrywane przez sąd w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego. Daje to możliwości uniknięcia konfrontacji z zapisami prawa budowlanego, gospodarki nieruchomościami czy też planowania i zagospodarowania przestrzennego. Głównym ( a często jedynym ) kryterium na podstawie którego sąd wydaje orzeczenie o wyjściu ze współwłasności i podziale rzeczy jest porozumienie zawarte przez strony tj. zgodne oświadczenie współwłaścicieli co do formy fizycznego podziału nieruchomości. Sąd Cywilny nie jest związany przepisami ustaw i rozporządzeń dotyczących administracyjnych zasad podziału nieruchomości. Oczywiści może zasięgnąć opinii urzędu gminy co do podziału jednakże jako niezależna władza sądownicza ma prawo wydawać orzeczenia na podstawie przez siebie wybranych przepisów i w sprawach o których tutaj piszę orzeka właściwie zawsze na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Daje to w pewnych określonych sytuacjach ( współwłasność ) w zasadzie niczym nieograniczoną dowolność podziałów gruntów w oderwaniu od przepisów administracyjnych.

Rozpoczyna pobieranie pliku



Przykładowy podział sądowy – działka bez dostępu do drogi wydzielona niezgodnie z prawem budowlanym po ścianach budynków.


 Niestety sytuacja ta prowadzi często do nadużyć i wydzielania działek o „abstrakcyjnych” kształtach, działek bez dojazdu do drogi publicznej bądź nieruchomości o tak małej powierzchni iż ich zagospodarowanie w sposób racjonalny jest niemożliwe. Przy podziałach sądowych często dochodzi do utworzenia granicy działki po ścianie istniejącego budynku co w zasadzie w myśl przepisów prawa budowlanego jest niedopuszczalne. Skrajnym przykładem ignorowania przepisów budowlanych jest podzielenie nieruchomości po ścianie budynku w której znajdują się okna lub drzwi. Jest to rażące naruszenie przepisów rozporządzenia do prawa budowlanego w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dla sądu nie ma jednak rzeczy niemożliwych i przy zgodnym oświadczeniu stron co do fizycznej formy podziału działki istnieje ogromne prawdopodobieństwo iż sprawa zostanie przyklepana...  

                                               geodeta inż. Piotr Kędziora

PODZIAŁ NIERUCHOMOŚCI FIZYCZNY
Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 25 maja 1994 r.
I CRN 49/94
Odpowiednie zastosowanie przepisu art. 317 k.p.c. o wyrokach częściowych do postępowania o zniesienie współwłasności poprzez art. 13 § 2 k.p.c. nie pozwala na wydanie postanowienia częściowego rozstrzygającego o podziale nieruchomości w naturze, bez jednoczesnego ustanowienia odrębnej własności lokalu i wyrównania wartości udziałów współwłaścicieli spłatami lub dopłatami.
PS 1995/1/93
30140
przegląd orzeczn.: Gudowski J. Przegląd orzecznictwa z zakresu prawa cywilnego procesowego (za I półrocze 1994 r.).

PODZIAŁ MAJĄTKU WSPÓLNEGO CO DO CZĘŚCI
Uchwała
Sądu Najwyższego
z dnia 22 września 1977 r.
III CZP 72/77
W razie zaistnienia ważnych powodów do ograniczenia podziału majątku wspólnego do części tego majątku (art. 1038 k.c. w związku z art. 46 k.r.o.) rozstrzygnięcie w tym przedmiocie sąd może zamieścić jedynie w orzeczeniu działowym kończącym postępowanie w sprawie.
OSNC 1978/4/65
2177
Skład orzekający
Przewodniczący: sędzia SN W. Bryl. Sędziowie SN: S. Dmowski, W. Kuryłowicz (sprawozdawca).
Sentencja
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Szczepana M. z udziałem Marianny M. o podział majątku wspólnego, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Płocku, postanowieniem z dnia 27.VII.1977 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy dopuszczalne jest wydanie przez sąd w toku postępowania o podział majątku wspólnego, po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, postanowienia o ograniczeniu podziału majątku wspólnego przez wyłączenie z podziału określonego składnika tego majątku?"
postanowił udzielić następującej odpowiedzi:
W razie zaistnienia ważnych powodów do ograniczenia podziału majątku wspólnego do części tego majątku (art. 1038 k.c. w związku z art. 46 k.r.o.) rozstrzygnięcie w tym przedmiocie sąd może zamieścić jedynie w orzeczeniu działowym kończącym postępowanie w sprawie.
Uzasadnienie faktyczne
Sąd Wojewódzki, przedstawiając w trybie art. 391 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone w sentencji uchwały zajmuje prawidłowe stanowisko, że sądowy podział majątku wspólnego małżonków może być z poważnych powodów ograniczony do części tego majątku, a ma poważną wątpliwość (na co wskazuje treść uzasadnienia) jedynie co do tego, czy rozstrzygnięcie w tym przedmiocie może zapaść tylko w orzeczeniu działowym kończącym postępowanie w sprawie, czy również w orzeczeniu odrębnym wydanym w toku postępowania - przed jego ukończeniem w instancji. Zagadnienie więc dotyczy wyłącznie wykładni prawa formalnego.
Uzasadnienie prawne
Sąd Najwyższy, udzielając odpowiedzi wskazanej w sentencji uchwały, miał na uwadze, co następuje:
Postępowanie sądowe zarówno procesowe, jak i nieprocesowe, ma na celu rozstrzygnięcie o wszystkich żądaniach stron czy też uczestników postępowania. Dlatego kodeks postępowania cywilnego (art. 316) statuuje zasadę, że sąd wydaje wyrok, gdy sprawa jest dostatecznie wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia stosunku spornego. zasada ta z mocy art. 13 § 2 k.p.c. obowiązuje również w postępowaniu nieprocesowym, a więc także w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, które ma na celu dokonanie podziału całego majątku, czyli ostateczne i całkowite rozliczenie małżonków.
Kodeks postępowania cywilnego w księdze pierwszej części pierwszej odnoszącej się do procesu przewiduje tylko dwa wyjątki od powyższej zasady, a mianowicie możność wydawania wyroków częściowych (art. 317) i wyroków wstępnych (art. 318). W księdze drugiej tej części, regulującej postępowanie nieprocesowe, brak jest przepisów, które regulowałyby ogólnie możność wydawania postanowień częściowych czy też wstępnych. W tej sytuacji rozważenia wymaga zagadnienie, czy w postępowaniu nieprocesowym mają odpowiednie zastosowanie - poprzez art. 13 § 2 k.p.c. - przepisy art. 317 i 318 k.p.c.
Odnośnie do dopuszczalności wydawania w postępowaniu nieprocesowym postanowień wstępnych stanowisko Sądu Najwyższego było niejednolite. Tak więc w uchwale z dnia 9.V.1967 r. III CZP 37/67 (OSNCP z 1967 r. z. 11, poz. 198) Sąd Najwyższy zajął stanowisko pozytywne, przyjmując, że w postępowaniu takim możliwe jest odpowiednie stosowanie art. 318 k.p.c. (z uwzględnieniem istoty danego rodzaju postępowania). Natomiast w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 26.II.1968 r. III CZP 101/67 (OSNCP z 1968 r. z. 12, poz. 203). Sąd Najwyższy uznał, że wydanie postanowienia wstępnego w postępowaniu nieprocesowym dopuszczalne jest tylko w trzech wypadkach wymienionych w k.p.c., a mianowicie: 1) w art. 567 § 2 - w razie sporu co do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym, 2) w art. 618 § 1 - w razie sporu o prawo żądania zniesienia współwłasności lub o prawo własności i 3) w art. 685 - w razie sporu o istnienie uprawnienia do żądania działu spadku, jak również w razie sporu między współspadkobiercami o to, czy pewien przedmiot należy do spadku.
Skład podejmujący uchwałę w sprawie niniejszej podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów, jak również jego uzasadnienie. Jednocześnie podkreśla, że nawet przyjęcie dopuszczalności stosowania art. 318 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym nie uzasadniałoby wydania postanowienia wstępnego orzekającego o ograniczeniu podziału majątku wspólnego do części tego majątku przez wyłączenie z podziału określonego składnika majątkowego. Artykuł 318 k.p.c. dotyczy wypadków, gdy sporna jest zasada, na jakiej oparte jest roszczenie (żądanie), nie może więc stanowić podstawy do wydania orzeczenia o wyłączeniu jakiegoś składnika z postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami.
Co się tyczy dopuszczalności wydawania w postępowaniu nieprocesowym postanowień częściowych, a więc odpowiedniego stosowania art. 317 k.p.c. w tym postępowaniu, to należy zająć stanowisko pozytywne. Skoro w postępowaniu tym dopuszczalne jest łączenie żądań (wprawdzie w ograniczonym zakresie), to trudno dopatrzyć się argumentów przemawiających przeciwko możliwości wydania postanowienia częściowego, gdy jedno z tych żądań lub niektóre z nich zostaną należycie wyjaśnione.
Zajęcie pozytywnego stanowiska co do możliwości odpowiedniego stosowania w postępowaniu nieprocesowym art. 317 k.p.c., a więc co do dopuszczalności wydawania w tym postępowaniu postanowień częściowych, nie uzasadnia jednak wniosku, że takim postanowieniem można ograniczyć zakres rozpoznawania sprawy o podział majątku wspólnego przez wyłączenie z podziału (a konkretnie już z rozpoznawania) określonego składnika majątku. Wyrok częściowy, a stosując odpowiednio do postępowania nieprocesowego art. 317 k.p.c., również postanowienie częściowe, mogą być wydawane, gdy dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia jest tylko część żądania lub niektóre z żądań. Orzeczenie takie więc musi rozstrzygać merytorycznie o części żądania, nie może być natomiast orzeczeniem negatywnym odmawiającym rozpoznawania jakiegoś żądania czy też jego części.
Przedstawione argumenty prowadzą do wniosku, że obowiązujące przepisy nie dopuszczają możliwości ograniczenia podziału majątku wspólnego przez wyłączenie jakiegoś składnika z tego podziału w drodze postanowienia wydanego już w toku postępowania - przed jego zakończeniem. Zajęcie odmiennego stanowiska równałoby się zresztą dopuszczalności odmowy wymiaru sprawiedliwości i byłoby sprzeczne z celem postępowania sądowego.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

POSTANOWIENIE DZIAŁOWE NIE ZAWIERA ROZSTRZYGNIĘCIA ODNOŚNIE CZĘŚCI ŻĄDANIA NA PRZYKŁAD ŻE NIE UWZGLĘDNIŁ CZĘŚCI ŻĄDANIA CZY MOŻNA WNIEŚĆ APELACJĘ

 
Uchwała
 
Sądu Najwyższego
 
z dnia 13 lutego 1970 r.
 
III CZP 97/69
 
Okoliczność, że sąd pierwszej instancji w postanowieniu działowym zasądzającym obniżoną spłatę (art. 1075 § 2 k.c.) lub uwzględniającym tylko w części zgłoszone roszczenie z tytułu posiadania przez innego spadkobiercę przedmiotów spadkowych (art. 686 k.p.c.), nie orzekł w sentencji postanowienia o oddaleniu nieuwzględnionych części żądań, nie stanowi przeszkody w zaskarżeniu takiego postanowienia co do tych części. Sąd rewizyjny, uwzględniając rewizję, którą zaskarżono nieprzyznanie pełnej spłaty lub nieuwzględnienie w pełni powyższego roszczenia, może - w zależności od sytuacji - uchylić odnośne orzeczenia tylko w tych częściach, tj. dotyczących kwot z powyższych tytułów spadkobiercy nie zasądzonych.


Uwaga: Teza częściowo nieaktualna
OSP 1971/9/167
4711