sobota, 8 lutego 2014

Prawo budowlane a umowa o dzieło


UMOWA O ROBOTY BUDOWLANE
3 lutego 2014 r.

Umowa o dzieło a umowa o roboty budowlane

wyrok SN z 7 grudnia 2005 r. V CK 423/05
Zasadniczym kryterium rozróżnienia pomiędzy umową o dzieło a umową o roboty budowlane jest ocena realizowanego zamierzenia stosownie do wymogów prawa budowlanego.
Drugim wyróżnikiem jest szczególna postać współdziałania inwestora z wykonawcą w zakresie przygotowania i wykonania przedmiotu świadczenia wyrażająca się w dostarczeniu projektu i przekazaniu terenu budowy.

wyrok SA w Szczecinie z 20 grudnia 2012 r. I ACa 441/12
O ile przedmiotem umowy o dzieło jest jego wykonanie (art. 627 k.c.), to w regulacji odnoszącej się do umowy o roboty budowlane art. 647 k.c. nie chodzi o samo tylko wykonanie obiektu, lecz także o sposób jego wykonania - zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej.

Definicja i elementy przedmiotowo istotne

Art. 647 k.c. określa obowiązki stron umowy w zakresie niezbędnym dla uznania zawartej umowy za umowę o roboty budowlane:
- wykonawca: wykonanie obiektu zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej oraz jego oddanie
- inwestor: przygotowanie robót (dokonanie czynności wymaganych przez właściwe przepisy, w szczególności przekazanie terenu budowy i projektu), odebranie obiektu i zapłata umówionego wynagrodzenia

ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.

Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
1)  obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć:
a) budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
b) budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,
c) obiekt małej architektury;

2)  budynku - należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach;

2a) budynku mieszkalnym jednorodzinnym - należy przez to rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku;

3)  budowli - należy przez to rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych, elektrowni jądrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową;

3a) obiekcie liniowym - należy przez to rozumieć obiekt budowlany, którego charakterystycznym parametrem jest długość, w szczególności droga wraz ze zjazdami, linia kolejowa, wodociąg, kanał, gazociąg, ciepłociąg, rurociąg, linia i trakcja elektroenergetyczna, linia kablowa nadziemna i, umieszczona bezpośrednio w ziemi, podziemna, wał przeciwpowodziowy oraz kanalizacja kablowa, przy czym kable w niej zainstalowane nie stanowią obiektu budowlanego lub jego części ani urządzenia budowlanego;

4)  obiekcie małej architektury - należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:
a) kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,
b) posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,
c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki;

5)  tymczasowym obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe;

6)  budowie - należy przez to rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego;

7)  robotach budowlanych - należy przez to rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego;

7a) przebudowie - należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego;

8)  remoncie - należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym

Czy wszystkie elementy wymienione w art. 647 k.c. stanowią essentialia negotii umowy o roboty budowlane?

Wyrok SN z dnia 6 października 2004 r. I CK 71/04
Istotnym składnikiem umowy o roboty budowlane jest dostarczenie projektu przez inwestora.

Wyrok SN z dnia 26 września 2012 r. II CSK 84/12
Umowa o roboty budowlane dotyczy większych przedsięwzięć o zindywidualizowanych właściwościach fizycznych i użytkowych, którym co do zasady towarzyszy projektowanie, przy czym dokumentację projektową powinien dostarczyć inwestor, chyba że podjął się tego wykonawca i zinstytucjonalizowany nadzór.

Z art. 6471 § 1 k.p.c., obowiązującego od dnia 24 kwietnia 2003 r.  wynika, że elementem przedmiotowo istotnym umowy o roboty budowlane jest też ustalenie zakresu robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców.

Essentialia negotii umowy o roboty budowlane:
- zobowiązanie się przez wykonawcę do wykonania określonego w umowie zakresu robót , których efektem jest oddania określonego obiektu wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej
- zobowiązanie się inwestora do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia
czyli dla zawarcia ważnej umowy o roboty budowalne konieczne jest:
- określenie zakresu robót wykonywanych przez wykonawcę osobiście lub za pomocą podwykonawców
- określenie obiektu będącego efektem robót
- określenie wynagrodzenia należnego wykonawcy
- zobowiązanie się inwestora do odbioru obiektu

wynagrodzenie
wyrok SN z 13 lipca 2005 r. I CK 77/05
Przez umowę o dzieło zamawiający zobowiązuje się do zapłaty wynagrodzenia (art. 627 k.c.), zaś przez umowę o roboty budowlane inwestor zobowiązuje się do zapłaty umówionego wynagrodzenia (art. 647 k.c.). Użycie w art. 647 k.c. słowa "umówionego" oznacza, że określenie wysokości wynagrodzenia wykonawcy stanowi essentialia negotii umowy o roboty budowlane. Innymi słowy, jeżeli w umowie nie ustalono wysokości wynagrodzenia wykonawcy, nie ma umowy o roboty budowlane, a jest zwykła umowa o dzieło.

Czy w zakresie wynagrodzenia należnego wykonawcy możliwe jest odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących umowy o dzieło?
Zakres odesłania zawartego w art. 656 § 1 k.c.:
- skutki opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu
- wykonywanie robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową
- rękojmia za wady obiektu
- uprawnienie inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu.

Odosobniony pogląd:
wyrok SN z 18 października 2006 r. II CSK 121/06
Skoro ustawodawca kwestię zasad ustalania wynagrodzenia w przepisach o umowie o roboty budowlane w ogóle pomija, w tych przypadkach niewątpliwie zachodzi analogia z przepisów o umowie o dzieło, gdzie przewidziano taki właśnie alternatywny sposób wynagradzania przyjmującego zamówienie (art. 629-632 k.c.). Pominięcie przez ustawodawcę przepisów o wynagradzaniu wykonawcy robót budowlanych jest zatem luką instrumentalną, która wymaga uzupełnienia przez sąd.

Odmienny pogląd wyraził SN m.in. w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 stycznia 2002 r. III CZP 63/01 wskazując, że dopuszczalność sięgania do odpowiedniego stosowania przepisów o umowie o dzieło została wyraźnie ograniczona do taksatywnie określonych w art. 656 § 1 k.c. sytuacji, co oznacza, że taka właśnie była wola ustawodawcy, której nie można naruszać drogą rozszerzającej wykładni, ze szkodą dla spójności systemu prawnego. Jest to bowiem przepis szczególny i nie może być interpretowany rozszerzająco. 

Określenie wynagrodzenia zostało więc pozostawione woli stron, przy czym nie ma przeszkód ani do ustalenia wynagrodzenia metodą kosztorysową jak i jako ryczałt.

Wyrok SN z dnia 20 listopada 1998 r. II CKN 913/97
Ryczałt polega na umówieniu z góry wysokości wynagrodzenia w kwocie absolutnej, przy wyraźnej lub dorozumianej zgodzie stron na to, że wykonawca nie będzie się domagać zapłaty wynagrodzenia wyższego.
Jeżeli przy umowie o roboty budowlane strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, zasadą jest, że jedynie z dużą dozą ostrożności można sięgnąć do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących określenia wynagrodzenia za dzieło, a mianowicie art. 629 i 632 § 2 k.c.

wyrok SN z 6 maja 2004 r. II CK 315/03
Nie ma prawnych podstaw do żądania przez wykonawcę umowy o roboty budowlane podwyższenia wynagrodzenia ustalonego w niej z inwestorem ryczałtowo. Nie jest w tym wypadku dopuszczalne odpowiednie stosowanie przepisów kodeksu cywilnego o umowie o dzieło, przewidujących wyjątkowo taką możliwość. Zawarty w art. 656 k.c. katalog odesłań jest katalogiem zamkniętym. Brak odesłania do przepisów o umowie o dzieło dotyczących podwyżki wynagrodzenia ryczałtowego oznacza zatem, iż żądania podwyższenia na podstawie art. 632 § 2 k.c. takiego wynagrodzenia ustalonego w umowie o roboty budowlane nie można uwzględnić.

Wyrok SN z dnia 15 czerwca 2007 r. V CSK 63/07
Artykuł 632 k.c. może być stosowany w drodze analogii do umowy o roboty budowlane.

wyrok SN z 26 kwietnia 2007 r. III CSK 366/06
W umowie o roboty budowlane strony mogą określić wynagrodzenie za wykonane roboty budowlane (podstawa i dodatkowe) w postaci wynagrodzenia ryczałtowego przy możliwej modyfikacji tego wynagrodzenia w zależności od konieczności wystąpienia robót dodatkowych lub zmniejszenia zakresu robót podstawowych.

Możliwość zmiany ustalonego wynagrodzenia
uchwała SN z 21 lipca 2006 r. III CZP 54/06
Podwyższenie z dniem 1 maja 2004 r. stawek podatku od towarów i usług za roboty budowlane, dokonane ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), nie uzasadnia - bez zmiany umowy zawartej przed dniem 1 maja 2004 r. - obowiązku zamawiającego zapłaty wynagrodzenia netto powiększonego o podatek od towarów i usług według podwyższonej stawki.

wyrok SN z 21 września 2011 r. I CSK 727/10
Przez nadzwyczajną zmianę stosunków rozumieć należy stan rzeczy, na który składają się okoliczności nieobjęte typowym ryzykiem umownym, mające obiektywny charakter, a zatem niezależne od stron, czego one nie przewidywały przy zawieraniu umowy i nie miały podstaw do przewidzenia.

I CK 3/07 wyrok SN z 20 lipca 2007 r.
Nieprzewidywana przez stronę umowy zmiana stanu prawnego może stanowić zdarzenie wywołujące nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 357[1] k.c., jeżeli wpływa na sytuację obu lub jednej ze stron, utrudniając ją do tego stopnia, że spełnienie przewidzianego w umowie świadczenia jest połączone z nadmiernymi trudnościami lub grozi rażącą stratą.

wyrok SN z 17 stycznia 2008 r.  III CSK 202/07
1. Zasadnicze i zaskakujące zmiany stawek celnych i podatkowych mogą być kwalifikowane jako nadzwyczajna zmiana stosunków. Zmiany stanu prawnego (w tym - zasadnicza zmiana w zakresie stawek podatkowych w okresie trwania stosunku obligacyjnego) mają z reguły cechy zdarzenia nadzwyczajnego, o charakterze powszechnym, niezależnym od woli strony i nie mieszczą się w typowym ryzyku kontraktowym stron. Zmiana taka w zasadniczy sposób może wpływać na sytuację prawną stron, w tym, np. na sytuację wykonawcy robót budowlanych w związku z cenotwórczym charakterem podatku VAT.
2. Subiektywną przesłankę zastosowania art. 357[1] k.c. w postaci nieprzewidywalności należy odnosić do gospodarczych następstw nadzwyczajnej zmiany stosunków.

III CSK 452/06 wyrok SN z 16 maja 2007 r.
1. Artykuł 76 ust. 1 u.z.p. nie stanowi podstawy do żądania zmiany umowy zawartej w sprawie zamówienia publicznego, a rola sądu w zakresie jego stosowania sprowadza się do oceny dopuszczalności zmian umowy wprowadzonych dobrowolnie przez strony lub też do oceny dopuszczalności przymusowej modyfikacji umowy zawartej w sprawie zamówienia publicznego w trybie orzeczenia sądowego na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, które z mocy art. 72 ust. 1 u.z.p. mają zastosowanie do tych umów w zakresie nieuregulowanym przez ustawę o zamówieniach publicznych.
2. Artykuł 76 ust. 1 u.z.p. ma zastosowanie tylko w takim zakresie, w jakim w szczególny sposób w odniesieniu do art. 357[1 ]k.c. określa dopuszczalność, niekorzystnej dla zamawiającego zmiany umowy zawartej w sprawie zamówienia publicznego.

gwarancja zapłaty za roboty budowalne
od 7 lipca 2003 r. do 16 kwietnia 2010 r. obowiązywała ustawa z dnia 9 lipca 2003 r. o gwarancji zapłaty za roboty budowlane
uchylona w związku z wejściem w życie przepisów art. 6491 i nast. k.c.
- ustawa o gwarancji zapłaty za roboty budowlane miała zastosowanie do umów, których przedmiotem jest wykonywanie robót budowlanych w rozumieniu przepisów prawa budowlanego – obecnie gwarancja jest elementem umowy o roboty budowalne
- podobny cel gwarancji – zabezpieczenie terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia (w ustawie – terminowe zapłaty za wykonanie robót budowlanych:

wyrok SN z 18 października 2007 r. III CSK 104/07
Wykonawca robót budowlanych, żądający od zamawiającego gwarancji zapłaty, zobowiązany jest wykazać wysokość ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia, którego zabezpieczeniu terminowej zapłaty służyć ma udzielenie tej gwarancji.)
- ten sam sposób udzielenia gwarancji – w postaci gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, akredytywy bankowej lub poręczenia banku udzielonego na zlecenie inwestora (prawo wyboru ma inwestor)
- koszty udzielenia gwarancji ponoszą w równych częściach obie strony
- podobnie – zakaz wyłączenie lub ograniczenia w drodze czynności prawnej prawa do żądania gwarancji, wzmocnione bezskutecznością odstąpienia inwestora od umowy spowodowanego żądaniem przedstawienia gwarancji zapłaty
- możliwość żądania przez wykonawcę w każdym czasie (ale po zawarciu umowy) gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora
- brak żądanej gwarancji w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawnia wykonawcę do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia- stanowi przeszkodę w wykonaniu robót budowalnych z przyczyn dotyczących inwestora
- art. 6494 § 3 k.c. – regulacja analogiczna do art. 639 k.c., uprawniająca wykonawcę do żądania wynagrodzenia mimo niewykonania robót budowlanych, jeżeli wykonawca był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących inwestora

Przepisy art. 6491 i nast. k.c. mają zastosowanie do umów zawartych od dnia ich wejścia w życie (od 16 kwietnia 2010 r.)

wyrok SN z 17 lipca 2009 r. IV CSK 83/09
Jeżeli strony umowy o roboty budowlane postanowiły, że wykonawca udziela gwarancji na wykonane roboty i tworzona jest tzw. kaucja gwarancyjna będąca zabezpieczeniem kosztów usunięcia wad z tytułu rękojmi czy gwarancji, to takie postanowienia, jako nie należące do przedmiotowo istotnych postanowień umowy o roboty budowlane, powinny być traktowane jako osobna umowa stron regulująca ich stosunki wynikające z ustawowej rękojmi lub gwarancji wykonawcy robót budowlanych. Ta odrębna umowa stanowi podstawę prawną stosunków stron już po wykonaniu umowy o roboty budowlane. Jeżeli w jej wyniku utworzona została tzw. kaucja gwarancyjna, stanowiąca zazwyczaj część należnego bezspornie wynagrodzenia wykonawcy za wykonane roboty budowlane, a po upływie okresu rękojmi czy gwarancji nie stwierdzono wad lub zostały one usunięte, inwestor ma obowiązek zwrotu zatrzymanej kaucji gwarancyjnej, zgodnie z umowa o jej utworzeniu.
Umowa o zastępstwo inwestycyjne:
Wyrok SN z dnia 16 lutego 2001 r. IV CKN 269/00
Termin przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o zastępstwo inwestycyjne, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, innych niż wymienione w art. 751 pkt 1 k.c., wynosi trzy lata (art. 118 k.c.).

Status inspektora nadzoru
Wyrok SN z dnia 24 października 2003 r. III CK 57/02
Fakt, że inspektor nadzoru ma określone ustawą obowiązki i uprawnienia, a nie ma wśród nich umocowania do działania jako pełnomocnik inwestora wobec wykonawcy, nie wyklucza możliwości umocowania inspektora do reprezentowania go wobec wykonawcy. Takie umocowanie może być wyraźne lub dorozumiane.
Art. 25. Do podstawowych obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego należy:
1)  reprezentowanie inwestora na budowie przez sprawowanie kontroli zgodności jej realizacji z projektem i pozwoleniem na budowę, przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej;
2)  sprawdzanie jakości wykonywanych robót i wbudowanych wyrobów budowlanych, a w szczególności zapobieganie zastosowaniu wyrobów budowlanych wadliwych i niedopuszczonych do stosowania w budownictwie;
3)  sprawdzanie i odbiór robót budowlanych ulegających zakryciu lub zanikających, uczestniczenie w próbach i odbiorach technicznych instalacji, urządzeń technicznych i przewodów kominowych oraz przygotowanie i udział w czynnościach odbioru gotowych obiektów budowlanych i przekazywanie ich do użytkowania;
4)  potwierdzanie faktycznie wykonanych robót oraz usunięcia wad, a także, na żądanie inwestora, kontrolowanie rozliczeń budowy.

Od dnia 24 kwietnia 2003 r. obowiązuje przepis art. 6471 k.c. wprowadzający zasadę współodpowiedzialności inwestora i generalnego wykonawcy za umowy zawierane z podwykonawcami i wynikającą z tej zasady solidarną odpowiedzialność za wynagrodzenie należne podwykonawcy.
Wyrok SN z 19 marca 2004 r. IV CK 172/03
Przy świadczeniu z umowy o roboty budowlane zachowanie dłużnika polega na wykonaniu określonych robót, których efektem jest wytworzenie oznaczonego w umowie obiektu, stanowiącego następnie przedmiot odbioru. Nie ma przeszkód, aby strony w umowie przewidziały, że przedmiotem konkretnej umowy o roboty budowlane jest nie cały obiekt, lecz jego część. Tak też w istocie jest z reguły przy bardziej skomplikowanych obiektach. Oprócz umowy inwestora z generalnym wykonawcą, której przedmiotem jest cały obiekt, pojawiają się umowy dotyczące wykonania robót odnoszących się tylko do wyodrębnionych jego części.

Wykonawca a wykonawca generalny i podwykonawcy

Umowa z podwykonawcą
Co wynika z art. 6471 k.c.?
- zakres robót powierzonych podwykonawcy musi wynikać z umowy zawartej przez wykonawcę z inwestorem
- zawarcie umowy z podwykonawcą wymaga zgody inwestora, a zawarcie umowy przez podwykonawcę z dalszym podwykonawcą – zgody inwestora i wykonawcy
- umowy z podwykonawcą i dalszym podwykonawcą wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności
- inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę
- odmienne postanowienia umów są nieważne

wyrok SN z 17 lutego 2011 r.  IV CSK 293/10
Art. 6471 § 5 k.c. statuuje ustawową bierną solidarność o charakterze gwarancyjnym w postaci odpowiedzialności ex lege za cudzy dług, co jest odstępstwem od zasady prawa obligacyjnego, zgodnie z którą skuteczność zobowiązań umownych ogranicza się do stron zawartego kontraktu.

uchwała SN z 28 czerwca 2006 r. III CZP 36/06
1. Skuteczność zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o wykonanie zadań wchodzących w zakres umowy o roboty budowlane wymaga przedstawienia mu umowy z podwykonawcą lub jej projektu oraz odpowiedniej dokumentacji.
2. Zapłata wykonawcy wynagrodzenia nie wyłącza odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art. 6471 § 5 k.c.

wyrok SN z 9 kwietnia 2008 r. V CSK 492/07
1. Zgoda inwestora, o której mowa w art. 6471 § 2 k.c., ma znaczenie jedynie dla powstania jego odpowiedzialności na podstawie art. 6471 § 5 k.c., a jej brak nie wpływa na skuteczność umowy zawartej przez wykonawcę i podwykonawcę.
2. Przy uwzględnieniu treści art. 60 k.c. zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą może być wyrażona w każdy sposób.
3. Zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą, rodząca jego solidarną odpowiedzialność z wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy, zawiera element gwarancyjny. Także z tego względu należy opowiedzieć się za możliwością jej złożenia przez inwestora już po zawarciu umowy przez wykonawcę i podwykonawcę.

uchwała składu siedmiu sędziów SN z 29 kwietnia 2008 r. III CZP 6/08
Do zgody wymaganej przez art. 6471 § 2 i 3 k.c. nie stosuje się art. 63 § 3 k.c. Zgoda ta może być wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c.); niezależnie od tego zgodę uważa się za wyrażoną w razie ziszczenia się przesłanek określonych w art. 647 1 § 2 zd. 2 k.c.

wyrok SN z 6 października 2010 r. II CSK 210/10
1. Przesłanki skuteczności zgody inwestora wyrażonej wprost: ustnie lub na piśmie, określają ogólne przepisy kodeksu cywilnego dotyczące skuteczności oświadczenia woli.
2. Zgoda inwestora, wyrażona w sposób dorozumiany czynny, na zawarcie umowy wykonawcy z podwykonawcą, jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi, albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Inwestor nie musi znać treści całej umowy lub jej projektu, a jego znajomość istotnych postanowień umowy podwykonawczej decydujących o zakresie jego odpowiedzialności nie musi pochodzić od wykonawcy lub podwykonawcy, może mieć dowolne źródło i nie musi być ukierunkowana na wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej.



wyrok SN z 4 lutego 2011 r. III CSK 152/10
Zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w dwojaki sposób - bierny (pasywny) oraz czynny (aktywny). Wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. Przyjmuje się fikcję prawną, że inwestor zgodę wyraził. Ponieważ jednak w art. 6471 k.c. chodzi o odpowiedzialność inwestora za cudzy dług, interes inwestora został zabezpieczony poprzez obowiązek przedstawienia mu stosownej dokumentacji. Przyjmując fikcję wyrażenia w sposób bierny zgody, ustawodawca zakłada, że inwestor zapoznał się, a w każdym razie mógł się zapoznać z tą dokumentacją i ma, bądź powinien posiadać, wiedzę o zakresie robót i wynagrodzeniu uzgodnionym w umowie z podwykonawcą.
Drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemne bądź ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może zatem nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności. Przepis art. 6471 § 2 k.c. nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później. Ustawodawca zakłada, że jeżeli inwestor zgodę w sposób czynny wyraża, to wie co robi i nie jest już potrzebny żaden mechanizm obronny.

wyrok SN z 5 września 2012 r. IV CSK 91/12
Zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora ograniczony jest w art. 6471 § 5 k.c. do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Wątpliwość powstaje jednak co do tego, czy inwestor odpowiada także za terminowe dokonanie zapłaty, zatem czy powinien świadczyć również odsetki za opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy (art. 476 k.c.). Wykładnia gramatyczna art. 6471 § 5 k.c. przemawia za ograniczeniem odpowiedzialności inwestora wyłącznie do wynagrodzenia (należności głównej).

wyrok SN z 9 marca 2007 r. V CSK 457/06
1. Brzmienie gramatyczne art. 6471 § 5 k.c. nie daje podstaw do uznania, iż uzależnia on początek solidarnej odpowiedzialność wykonawcy i inwestora w stosunku do podwykonawcy od daty zawarcia "głównej" umowy o roboty budowlane pomiędzy inwestorem a wykonawcą. Wręcz przeciwnie, norma ta akcentuje zawarcie umowy z podwykonawcą, nie wspominając nic o umowie wykonawcy z inwestorem. O solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy wobec podwykonawcy przesądza data umowy o roboty budowlane zawarta przez tegoż podwykonawcę, a nie data umowy głównej, którą zawarli inwestor i wykonawca na początku procesu inwestycyjnego.
2. Surowa odpowiedzialność inwestora wobec podwykonawcy, wprowadzona w art. 6471 § 5 k.c., wchodzi w grę wówczas, gdy umowa "główna" pomiędzy inwestorem a wykonawcą została zawarta przed dniem zawarcia umowy przez podwykonawcę. O przyjęciu tej odpowiedzialności decyduje zatem data umowy o roboty zawarta przez podwykonawcę, a nie przez inwestora. Należy przy tym podkreślić, że istnienie tej solidarnej odpowiedzialności uwarunkowane jest od spełnienia dalszych przesłanek, wymienionych w art. 6471 § 2-4 k.c.

Wyrok SN z dnia 15 listopada 2006 r. V CSK 221/06
Jeżeli umowa o roboty budowlane między wykonawcą a podwykonawcą została zawarta po dniu wejścia w życie art. 6471 k.c., to przepis ten ma zastosowanie także wówczas, gdy umowa o roboty budowlane między inwestorem a wykonawcą została zawarta przed tym dniem.

     
kto jest podwykonawcą w rozumieniu art. 6471 k.c.
wyrok SN z 17 października 2008 r. I CSK 106/08
Inwestor odpowiada solidarnie wraz z wykonawcą wobec podwykonawcy na podstawie art. 6471 § 5 k.c. tylko wtedy, gdy rezultat świadczenia podwykonawcy stał się składnikiem obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane.

wyrok SN z 17 października 2008 r. I CSK 106/08
1. Wynikającą z art. 6471 § 5 k.c. ochroną są objęci zarówno podwykonawcy spełniający swoje usługi na podstawie umowy o roboty budowlane, jak i podwykonawcy spełniający swoje usługi na podstawie umowy o dzieło. Nie są natomiast niewątpliwie umowami o podwykonawstwo w rozumieniu art. 6471 § 5 k.c. umowy zawierane przez wykonawcę z dostawcą maszyn i urządzeń potrzebnych do wykonania robót budowlanych, jak też umowy zawierane przez wykonawcę z dostawcą materiałów budowlanych.
2. Tylko wtedy, gdy rezultat świadczenia podwykonawcy wchodzi w skład obiektu stanowiącego przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane, można usprawiedliwić nałożenie na inwestora obowiązku zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy, połączonego węzłem solidarności z obowiązkiem zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy przez wykonawcę. Okolicznością usprawiedliwiającą nałożenie tego obowiązku jest zrealizowanie części świadczenia wykonawcy na rzecz inwestora kosztem podwykonawcy, tj. bez otrzymania za to należnego wynagrodzenia od wykonawcy.

wyrok SA w Warszawie z 17 lipca 2007 r. I ACa 817/06
Nieważne jest postanowienie umowy uzależniające termin zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy przez wykonawcę od uzyskania wynagrodzenia od inwestora.

Forma zawarcia umowy
Stan faktyczny:
Pozew z 2 kwietnia 2008 r. o zapłatę 125 544 zł z ustawowymi odsetkami od 27 grudnia 2007 r. do dnia zapłaty, wnioski dowodowe:
- dokumenty załączone do pozwu: potwierdzenie wykonania prac, kosztorysy powykonawcze, zestawienie sprzętu, proponowane ceny
- wskazani świadkowie – na okoliczność wykonania prac dociepleniowych, zakresu zleconych robót i przyjętych sposobów ich rozliczenia
- opinia biegłego – z ostrożności procesowej na okoliczność prawidłowości kosztorysów powykonawczych powoda w zakresie ich zgodności ze stawkami funkcjonującymi na rynku robót budowlanych.
Powód na zlecenie pozwanego wykonał prace związane z ociepleniem ścian zewnętrznych budynku sanatorium, umowa nie została sporządzona w formie pisemnej a zakres robót i stawki zostały ustalone ustnie prezesem zarządu pozwanej. Uzgodniono, że podstawą zapłaty wynagrodzenia ma być kosztorys powykonawczy.
Powód wystawił wstępnie w 2005 i 2006 r. faktury na 76 912,72 zł które zostały zapłacone.
12 grudnia 2007 r. powód wystawił fakturę VAT, którą pozwana odesłała.
Do pozwu załączone wezwanie do zapłaty z 14 czerwca 2007 r.  wskazujące, że z uwagi na brak formy pisemnej umowy podstawą roszczenia jest bezpodstawne wzbogacenie

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc, że wszystkie uzgodnienia były formie ustnej, uzgodniono wynagrodzenie na kwotę netto 20 zł za m2 elewacji, powód otrzymał należne wynagrodzenie.
Kolejne pismo pozwanego - zawarta przez strony umowa nie była umową o roboty budowlane, ale umową o dzieło, nie może być uznana za remont, zarzut przedawnienia
Kolejne pismo pozwanego – zarzut nieważności umowy zawartej przez strony jako umowy z podwykonawcą

SO oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanej koszty procesu.
ustalenia:
- powód był podwykonawcą robót remontowych wykonywanych przez pozwanego na zlecenie inwestora
- wykonywał roboty budowlane obejmujące ocieplenie budynku – były to prace remontowe, a więc art. 658 k.c. i zastosowanie mają przepisy o roboty budowlane – podstawa rozstrzygnięcia art. 647 k.c. w zw. z art. 658 k.c.
- umowa została zawarta ustnie
- ustalono wynagrodzenie ryczałtowe
- powód dostał całe należne wynagrodzenie

Z art. 648 § 1 k.c. wynika, że nie została zastrzeżona forma pisemna umowy o roboty budowalne pod rygorem nieważności.

wyrok SN z 1 kwietnia 1998 r. II CKN 667/97
Jeżeli przewidziana w art. 648 § 1 k.c. pisemna forma umowy o roboty budowlane jest zastrzeżona tylko dla celów dowodowych (ad probationem), to możliwe jest ustalenie treści umowy, także na podstawie dowodu z zeznań świadków oraz z przesłuchania stron, o ile sąd uzna to za konieczne (art. 74 § 2 zd. ostatnie k.c. w związku z art. 246 k.p.c.). Dopuszczalne jest zatem ustalenie, że umowa o roboty budowlane (art. 647 k.c.) może być zawarta poprzez czynności konkludentne (art. 60 k.c.).

Teza powyższa jest nieaktualna o tyle, że zmianie uległa treść art. 74 k.c. przez dodanie z dniem 25 września 2003 r. § 3 wyłączającego przepisy o formie pisemnej dla celów dowodowych do czynności prawnych między przedsiębiorcami.

wyrok SA w Krakowie z 22 sierpnia 2012 r. I ACa 717/12
Fakt zawarcia umowy o roboty budowlane i jej treści w stosunkach między przedsiębiorcami może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, bez żadnych ograniczeń.
wyrok SN z 20 stycznia 2012 r. I CSK 246/11
Nie ma dostatecznych podstaw do twierdzenia, że eliminacje formy ad probationem w stosunkach miedzy przedsiębiorstwami (art. 74 § 3 k.c.) powinny mieć także zasadniczy wpływ na sposób interpretacji art. 76 zdanie 2 k.c. i to w postaci przyjmowania najdalej idącego skutku niezachowania formy pisemnej. Eliminacja formy ad probationem w stosunkach umownych między przedsiębiorstwami oznacza bowiem jedynie wyłączenie ograniczeń dotyczących udowodnienia faktu dokonania określonej czynności prawnej.

Tym niemniej od powyższej zasady są dwa wyjątki:
- zawarcie umowy z podwykonawcą – art. 6471 § 4 k.c.
- zawarcie umowy w trybie ustawy prawo zamówień publicznych - umowy zawierane w sprawach zamówień publicznych wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności, chyba że przepisy odrębne wymagają formy szczególnej (art. 139 ust. 2 pzp)

wyrok SN z 5 grudnia 2006 r. II CSK 327/06
Umowa o roboty budowlane, zawarta przez jednostkę sektora publicznego po przeprowadzeniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, pozostaje umową, o której mowa w art. 647 i nast. k.c. Zmianie ulega natomiast rygor, pod jakim zastrzeżona jest forma tej umowy, gdyż zamiast wymaganej w art. 648 § 1 k.c. w zw. z art. 74 § 1 k.c. formy pisemnej ad probationem, znajduje zastosowanie forma pisemna ad solemnitatem z art. 74 u.z.p. (ob. art. 139 ust. 2 pr.z.p.).

Czy w wypadku nieważności umowy możliwe jest uwzględnienie roszczenia na innej podstawie?
wyrok SN z 2 lutego 2011 r. II CSK 414/10
W sytuacji, gdy nieważność umowy o roboty dodatkowe ze względu na niezachowanie formy, uniemożliwia zasądzenie równowartości robót dodatkowych jako wynagrodzenia, nie ma przeszkód, aby równowartość tych robót uwzględnić na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro o ich wartość strona pozwana bezspornie została wzbogacona.

wyrok SN z 1 grudnia 2010 r. I CSK 64/10
1. W świetle regulacji art. 321 k.p.c., dopuszczalność zasądzenia na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu kwoty dochodzonej jako wynagrodzenie umowne za wykonane roboty budowlane, uwarunkowana jest zbieżnością stanu faktycznego obu tych roszczeń na tle konkretnego stanu faktycznego ustalonego w rozpoznawanej sprawie. Jej warunkiem jest to, by w okolicznościach sprawy podstawa faktyczna roszczenia o wynagrodzenie umowne nie różniła się w sposób istotny od podstawy świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.
2. Zasada, że w sprawie o wynagrodzenie z umowy o roboty budowlane, Sąd może zasądzić należność w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu tylko wtedy, gdy podstawa faktyczna obu roszczeń jest taka sama, odnosi się w pełni do postępowania toczącego się w wyniku wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty. Powinna być ona w tym postępowaniu stosowana tym bardziej rygorystycznie, że ma ono charakter wyjątkowy i ograniczony do niektórych tylko sytuacji faktycznych, może być wszczęte i kontynuowane jedynie wówczas, gdy żądanie jest uzasadnione ściśle określonymi dokumentami dołączonymi do pozwu, a zgodnie z art. 495 § 2 k.p.c., w postępowaniu po wniesieniu zarzutów, powód nie może występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych.

wyrok SN z 5 grudnia 2006 r. II CSK 327/06
Przepisy o zamówieniach publicznych nie uchybiają przepisom Kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu. Roszczenie o zwrot wartości materiałów budowlanych wbudowanych w budynek zamawiającego w wykonaniu umowy o roboty budowlane, nieważnej z uwagi na naruszenie przepisów ustawy z 1994 r. o zamówieniach publicznych, jest roszczeniem o zwrot wartości nienależnego świadczenia znajdującym swe podstawy w przepisach art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Realizacja obowiązków wynikających z umowy o roboty budowlane
przeszkody w realizacji umowy wynikające z wadliwości dostarczonej przez inwestora dokumentacji, terenu budowy, maszyn lub urządzeń (art. 651 k.c.)

wyrok SN z 26 czerwca 2008 r. II CSK 101/08
Z przepisu art. 651 k.c. nie wynika, aby wykonawca w każdym przypadku miał obowiązek szczegółowego sprawdzenia dostarczonej mu przez inwestora dokumentacji w celu wykrycia jej ewentualnych wad, zważywszy, że wykonawca nie musi dysponować specjalistyczną wiedzą z zakresu projektowania. Obowiązek wykonawcy określony w art. 651 k.c. należy rozumieć w ten sposób, iż musi on niezwłocznie zawiadomić inwestora o niemożliwości realizacji inwestycji na podstawie otrzymanego projektu lub o tym, że realizacja robót zgodnie z dostarczonym projektem spowoduje powstanie obiektu wadliwego. W tym ostatnim wypadku chodzi jednak o takie sytuacje, w których stwierdzenie nieprawidłowości dostarczonej dokumentacji nie wymaga specjalistycznej wiedzy z zakresu projektowania.
     
wyrok  SA w Białymstoku z 7 sierpnia 2013 r. I ACa 311/13
Artykuł 651 k.c. nie może być podstawą do kreowania po stronie wykonawcy obowiązku szczegółowego merytorycznego sprawdzenia przedstawionego mu projektu w sytuacji, gdy wymaga to specjalistycznych obliczeń oraz wiedzy z zakresu projektowania. Nie jest zadaniem wykonawcy drobiazgowa analiza projektu w celu wykrycia jego ewentualnych wad. Do jego obowiązków należy natomiast prawidłowe odczytanie projektu i realizacja inwestycji zgodnie z jego założeniami oraz z zasadami sztuki budowlanej. W oparciu o powyższe można skonstruować tezę, że wykonawca, jako profesjonalista, nie jest jedynie bezkrytycznym odtwórcą projektu, ale musi wykonać zadanie przy uwzględnieniu zasad wiedzy technicznej. W konsekwencji obarczającym wykonawcę błędem w sztuce budowlanej będzie zazwyczaj niedostrzeżenie wadliwości powszechnie stosowanych, czy ogólnych rozwiązań konstrukcyjnych.

Odbiór obiektu
wyrok SA w Szczecinie z 25 lipca 2012 r. I ACa 276/12
Już samo zgłoszenie robót do odbioru, aktualizuje obowiązek przystąpienia przez inwestora do czynności odbiorowych. Inwestor od dokonania tej czynności może się uchylić, ale tylko poprzez wskazanie obiektywnie istniejących i osadzonych w treści umowy bądź przepisach prawa przyczyn, czyniących to zgłoszenie nieskutecznym. W sytuacji faktycznego przyjęcia robót przez zamawiającego, nie może on zwalczać żądania zapłaty wynagrodzenia z tej tylko przyczyny, że nie został sporządzony - nawet przewidziany w umowie - formalny protokół ich odbioru. Okolicznością, której znaczenia dla określenia aktualizacji obowiązku zapłaty wynagrodzenia nie sposób przecenić, jest w takiej sytuacji fakt przejęcia przez inwestora obiektu wraz ze wszystkimi wykonanymi robotami, zwłaszcza w sytuacji rozpoczęcia w nim prowadzenia normalnej działalności gospodarczej. Z tym zdarzeniem wiązać należy skutek odbioru, w rozumieniu art. 647 k.c.

- zasadniczo w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że zgłoszenie przez wykonawcę zakończenia robót obliguje inwestora do ich odbioru, a sam fakt istnienia wad i usterek nie uprawnia do domowy odbioru obiektu

wyrok SN z 22 czerwca 2007 r. V CSK 99/07 OSP 2009/1/7
1. Inwestor ma obowiązek odbioru obiektu budowlanego wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej.
2. Strony umowy o roboty budowlane nie mogą uzależnić wypłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek.

wyrok SA we Wrocławiu z 18 października 2012 r. I ACa 1046/12
Przez wykonanie - oddanie dzieła (odpowiednio robót budowlanych) rozumieć należy taką sytuację, gdy roboty zostały wykonane zgodnie z zakresem przedmiotowym umowy, na co nie ma wpływu ewentualne posiadanie przez dzieło lub wykonane roboty budowlane, nieistotnych wad, usterek i niedoróbek.

wyrok SA w Krakowie z 12 września 2012 r. I ACa 803/12
Obowiązku dokonania odbioru wykonanych prac, a co za tym idzie zapłaty wynagrodzenia nie znosi, co do zasady, sytuacja, w której przedmiot umowy zrealizowany przez wykonawcę jest dotknięty wadami wykonawczymi, albowiem z chwilą odbioru zamawiający [inwestor] nabywa wobec drugiej strony umowy - wobec ich stwierdzenia - roszczenia z tytułu rękojmi i ewentualnie gwarancji jakości, o ile taka była umownie przewidziana.

wyrok SN z 7 marca 2013 r. II CSK 476/12
W sytuacji gdy wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych wykonanych zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej zamawiający jest zobowiązany do ich odbioru (art. 647 k.c.). W protokole z tej czynności stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad z terminami ich usunięcia lub oświadczeniem inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Odmowa odbioru będzie uzasadniona jedynie w przypadku, gdy przedmiot zamówienia będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał do użytkowania.

wyrok SN z 24 lipca 2009 r. II CSK 61/09
Sporządzenie i podpisanie protokołu odbioru robót budowlanych uzasadnia domniemanie, że zostały one wykonane zgodnie z umową, ale jest to domniemanie, które można obalić przez wykazanie, że umowa została wykonana nienależycie.

skutki związane z odbiorem częściowym
wyrok SN z 4 września 2002 r. I CK 1/02
Określony w art. 654 k.c. sposób częściowego rozliczania robót jest jednym z możliwych do przyjęcia przez strony, ale nie jedynym, sposobem rozliczania robót etapami. Jego przyjęcie w umowie nie zmienia jednak charakteru zobowiązań stron. Odbiór częściowy i zapłata części wynagrodzenia oznacza jedynie potwierdzenie przez inwestora faktu wykonania pewnej części robót w celu zapłaty części wynagrodzenia. Nie rozlicza natomiast stron z odpowiedniej części robót ze skutkiem w postaci wygaśnięcia tej części ich zobowiązań i nie pozbawia je możliwości całościowego rozliczenia robót po oddaniu całości obiektu przez wykonawcę i przyjęciu go przez inwestora.

wyrok SN z 26 kwietnia 2007 r. III CSK 366/06
Odbiór częściowy i zapłata części wynagrodzenia za roboty budowlane nie rozlicza stron umowy tej części robót ze skutkiem wygaśnięcia w tej części ich zobowiązań i nie pozbawia możliwości całościowego rozliczenia robót po oddaniu całości obiektu przez wykonawcę i przyjęciu przez inwestora. Przyjęcie w umowie określonego w art. 654 k.c. sposobu częściowego rozliczenia robót nie powoduje zmiany zobowiązań stron tej umowy, przedmiotem zobowiązania wykonawcy jest nadal oddanie całości obiektu, a nie jego poszczególnych części. Natomiast przedmiotem zobowiązania inwestora (generalnego wykonawcy) jest odebranie całego obiektu, jego całościowe rozliczenie i zapłata całego umówionego wynagrodzenia. Końcowe (po wykonaniu częściowym i etapowym) rozliczenie robót budowlanych może obejmować już odebrane i rozliczone prace, a inwestor oraz wykonawca mogą przy tym rozliczeniu korygować swoje stanowisko co do już dokonanych rozliczeń częściowych.

odstąpienie od umowy – skutki odstąpienia

wyrok SN z 15 maja 2013 r. III CSK 267/12
Odstąpienie jest wyjątkiem od zasady trwałości umownych stosunków zobowiązaniowych, stąd postanowienia umowy, przepisy regulujące tę instytucję oraz oświadczenia stron składane na ich podstawie winny być interpretowane ściśle. Jednostronne oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy złożone w wykonaniu powyższego uprawnienia kształtuje stosunek prawny przez jego ustanie. W braku uprawnienia i zachowania wymogów umownych wskazany skutek nie nastąpi. Niedopuszczalna jest tym samym ocena skuteczności złożonego oświadczenia o odstąpieniu od umowy w oparciu o inne, jak wskazane w jego treści przyczyny i podstawy, nawet gdyby były one przewidziane w umowie bądź wynikały z ustawy.

ustawowe skutki odstąpienia od umowy -  art. 395 § 2 k.c.:
umowa uważana jest za niezawartą z obowiązkiem zwrotu wzajemnych świadczeń
w wypadku umów wzajemnych i zwłoki - art. 491 § 2 k.c. i uprawnienie do dostąpienia ograniczone tylko do części świadczenia niespełnionego, jeśli świadczenia obu stron są podzielne.

wyrok SN z 14 marca 2002 r. IV CKN 821/00
1. Ustawową definicję świadczenia podzielnego zawiera art. 379 § 2 k.c. Z definicji tej wynika, że podzielność świadczenia zachodzi wówczas, gdy przy jego spełnianiu częściami, występują kumulatywnie dwie przesłanki. Po pierwsze, zachowany musi być bez istotnej zmiany przedmiot świadczenia, co oznacza, że poszczególne części muszą mieć wszystkie istotne właściwości całego świadczenia. Po drugie, wartość świadczenia nie może ulec istotnej zmianie.
2. Charakter podzielny ma z istotny swojej świadczenie pieniężne oraz z reguły świadczenie rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku. Świadczenie rzeczy oznaczonej co do tożsamości jest zawsze niepodzielne. Bez względu na to, czy chodzi o umowę o roboty budowlane czy umowę o dzieło, wykonywanie oczyszczalni nie może być uznane za świadczenie podzielne. Podzielenie tego przedmiotu na poszczególne elementy spowoduje bowiem istotną zmianę jego właściwości.

wyrok SN z 19 marca 2004 r. IV CK 172/03
Świadczenie wykonawcy wynikające z umowy o roboty budowlane jest podzielne (art. 379 § 2 k.c.).

Wyrok SN z 26 kwietnia 2007 r. III CSK 366/06
Odbiór częściowy i zapłata części wynagrodzenia za roboty budowlane nie rozlicza stron umowy tej części robót ze skutkiem wygaśnięcia w tej części ich zobowiązań i nie pozbawia możliwości całościowego rozliczenia robót po oddaniu całości obiektu przez wykonawcę i przyjęciu przez inwestora. Przyjęcie w umowie określonego w art. 654 k.c. sposobu częściowego rozliczenia robót nie powoduje zmiany zobowiązań stron tej umowy, przedmiotem zobowiązania wykonawcy jest nadal oddanie całości obiektu, a nie jego poszczególnych części. Natomiast przedmiotem zobowiązania inwestora (generalnego wykonawcy) jest odebranie całego obiektu, jego całościowe rozliczenie i zapłata całego umówionego wynagrodzenia. Końcowe (po wykonaniu częściowym i etapowym) rozliczenie robót budowlanych może obejmować już odebrane i rozliczone prace, a inwestor oraz wykonawca mogą przy tym rozliczeniu korygować swoje stanowisko co do już dokonanych rozliczeń częściowych

wyrok SN z 4 czerwca 2009 r. III CSK 337/08
O tym, czy świadczenie niepieniężne przewidziane w umowie o roboty budowlane jest podzielne, czy niepodzielne, w rozumieniu art. 491 § 2 w związku z art. 379 § 2 k.c., decydują przede wszystkim postanowienia umowy interpretowane zgodnie z art. 65 § 2 k.c.

wyrok SN z 20 kwietnia 2006 r. III CSK 11/06
Świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane jest podzielne, bowiem z reguły może być ono spełnione bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia. W rezultacie podzielny charakter świadczenia wykonawcy prowadzić do zastosowania przepisu art. 491 § 2 k.c., przewidującego możliwość odstąpienia zamawiającego od umowy w zakresie pozostałej części niespełnionego świadczenia (tzw. odstąpienie częściowe od umowy), jeżeli istnieją usprawiedliwione podstawy do takiego odstąpienia.
W uzasadnieniu SN wskazał jednym zdaniem, że podziela argumentację zawartą w wyroku SN z 19 marca 2004 r. IV CK 172/03

wyrok SN z 5 listopada  2008 r. I CSK 198/08
Odstąpienie od umowy może działać ze skutkiem ex nunc tylko wtedy, gdy świadczenie wykonawcy robót budowlanych ma charakter podzielny w rozumieniu art. 379 § 2 k.c., co należy ocenić przez pryzmat regulacji zawartej w art. 647 k.c. oraz treści regulacji zawartej w samej umowie. Istotne jest także samo zachowanie się strony składającej oświadczenie o odstąpieniu od umowy, a mianowicie czy wola strony dotyczyła wszystkich robót, czy tylko tej części robót, które nie zostały wykonane.

wyrok SN z 9 września 2011 r. I CSK 696/10
Strony umowy o roboty budowlane, zastrzegając prawo odstąpienia od umowy, mogą ustalić jego skutki i obowiązki stron w razie wykonania tego prawa inaczej niż przewiduje to art. 395 § 2 k.c.; w szczególności mogą ustalić, że odstąpienie od umowy ma status ex nunc i odnosi się do niespełnionej przed złożeniem oświadczenia części świadczeń stron.

„Odwołalność” oświadczenia o odstąpieniu od umowy
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2009 r. II CSK 518/08
Po dotarciu oświadczenia o odstąpieniu od umowy do jego adresata skutki oświadczenia nie mogą być uchylone, nawet za jego zgodą. Późniejszą, po nastąpieniu skutku odstąpienia, zgodę strony, do której skierowane zostało oświadczenie o odstąpieniu należy traktować jako przyjęcie oferty zawarcia umowy kreującej taki sam, lecz już nie ten sam stosunek prawny. Z chwilą skuteczności oświadczenia o odstąpieniu ustaje bowiem więź obligacyjna łącząca dotychczasowe strony, przestaje więc istnieć zarówno przedmiot w odniesieniu do którego odstępujący mógłby złożyć oświadczenie o cofnięciu odstąpienia, jak i strona, do której to oświadczenie miałoby być skierowane.

ustawa Prawo zamówień publicznych
Art. 7. 1. Zamawiający przygotowuje i przeprowadza postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców.
2. Czynności związane z przygotowaniem oraz przeprowadzeniem postępowania o udzielenie zamówienia wykonują osoby zapewniające bezstronność i obiektywizm.
3. Zamówienia udziela się wyłącznie wykonawcy wybranemu zgodnie z przepisami ustawy.

Przedawnienie roszczeń
Uchwała SN 7 sędziów z dnia 11 stycznia 2002 r. III CZP 63/01
Roszczenia wynikające z umowy o roboty budowlane przedawniają się w terminach określonych w art. 118 k.c.


UMOWA ZLECENIA

essentilia negotii umowy
wyrok SN z 4 października 2006 r. II CSK 117/06
Jeżeli celem stosunku umownego jest osiągnięcie określonego rezultatu, to nie wynika stąd, iż dłużnik zobowiązuje się taki rezultat osiągnąć. Treść zobowiązania dłużnika pozostaje bowiem w ścisłej zależności od natury stosunku prawnego. Jeżeli osiągnięcie rezultatu określonego w celu zawarcia umowy uwarunkowane jest od wielu już istniejących lub innych mających nastąpić zdarzeń oraz czynników zewnętrznych, leżących poza oddziaływaniem dłużnika, to z reguły podejmuje on zobowiązanie starannego działania. W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo iż nie osiągnięto rezultatu określonego w celu umowy.

Nie jest elementem przedmiotowo istotnym umowy zlecenia ustalenie wynagrodzenia

wyrok SN z 23 listopada 2011r. IV CNP 14/11
Przepisy k.c. regulujące umowę zlecenia - z wyjątkiem art. 746 § 3 i 751 k.c. - mają charakter dyspozytywny. To oznacza, że strony konkretnej umowy zlecenia mogą, zgodnie z zasadą swobody umów, odmiennie określić prawa i obowiązki.

Istotą umowy jest natomiast dokonanie czynności prawnej dla dającego zlecenie, ze skutkiem bezpośrednim – w wypadku zlecenia o typie pełnomocnictwa lub – w wypadku zlecenia o typie zastępstwa pośredniego – w imieniu własnym zleceniobiorcy ale na rachunek dającego zlecenie.

Forma umowy
wyrok SN z 9 stycznia 2004 r. IV CK 327/02
Fiducjarny charakter stosunku prawnego łączącego dającego z przyjmującym zlecenie powoduje, że zleceniodawca może w procesie domagać się złożenia oświadczenia woli w przedmiocie przeniesienia własności. Powyższe reguły stosuje się w razie powierniczego nabycia użytkowania wieczystego.

postanow. SN z 30 października 2003 r. IV CK 131/02
Z umowy zlecenia obejmującej tzw. fiducjarne nabycie nieruchomości bezpośrednio wynika jedynie obowiązek zleceniobiorcy nabycia nieruchomości, natomiast nie wynika i nie musi być objęty porozumieniem stron obowiązek przeniesienia nabytych praw na zleceniodawcę. Ten ostatni obowiązek ma charakter wtórny; powstaje nie z momentem zawarcia umowy zlecenia, lecz dopiero po jej wykonaniu i znajduje umocowanie w treści art. 740 zd. drugie k.c. (poprzednio - w art. 506 § 2 kz).

wyrok SN z 10 listopada 2010 r. II CSK 256/10
Z treści umowy zlecenia, obejmującej tzw. fiducjarne nabycie nieruchomości musi wynikać bezpośrednio obowiązek nabycia przez zleceniobiorcę nieruchomości, a nie musi być umową objęty obowiązek przeniesienia jej własności. Z umowy musi zatem wynikać, że jedna strona zleca drugiej nabycie własności nieruchomości, a druga to zlecenie przyjmuje.

wyrok SN z 25 stycznia 2013 r. II CSK 317/12
1. Roszczenie o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli przenoszącego prawo własności nieruchomości ma charakter obligacyjny, a jego podstawę stanowi art. 740 zdanie drugie k.c. w związku z art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c. Do oceny tego roszczenia przepisy art. 221 § 1 i art. 223 k.c. nie mają zastosowania. Ulega ono bowiem przedawnieniu - zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 118 k.c. - w terminie dziesięcioletnim.
2. Zbycie rzeczy nabytej dla dającego zlecenie przez zleceniobiorcę w imieniu własnym, wbrew postanowieniom umowy zlecenia, nie niweczy roszczenia z art. 740 zdanie drugie w zw. z art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c., ale stanowi przeszkodę do jego skutecznego dochodzenia. W celu usunięcia tej przeszkody, dający zlecenie powinien wystąpić do sądu z powództwem o uznanie czynności uniemożliwiającej zadośćuczynienie jego roszczeniu za bezskuteczną na podstawie art. 59 k.c.
3. Roszczenie z art. 59 k.c. może być dochodzone wyłącznie przeciwko wszystkim kontrahentom umowy, między którymi występuje współuczestnictwo konieczne, jednolite, przewidziane w art. 73 § 2 k.p.c. Wprawdzie powództwo z art. 59 k.c. ograniczone zostało rocznym terminem zawitym, liczonym od daty zawarcia umowy, jednakże w szczególnie uzasadnionych przypadkach, dopuszcza się możliwość stosowania do terminów zawitych - per analogiam - przepisów o przedawnieniu.

uchwała SN z 23 września 2010 r. III CZP 52/10
Umowa zlecenia obejmująca stałe prowadzenie obsługi prawnej mocodawcy, w tym reprezentowanie go przed sądem, może być podstawą pełnomocnictwa procesowego tylko wtedy, gdy przedmiot sprawy obejmuje określoną w tej umowie czynność prawną, faktyczną lub usługę.

wypowiedzenie umowy
wyrok SN z 28 września 2004 r. IV CK 640/03
Umowa zlecenia zawarta na czas oznaczony może być wypowiedziana przez każdą ze stron w każdym czasie (art. 746 k.c.).

wyrok SN z 23 października 2003 r. V CK 386/02
W art. 746 k.c. jako regułę wyrażono swobodę stron w jednostronnym spowodowaniu zakończenia stosunku zlecenia bez względu na motywy, jakimi kierował się wypowiadający jak i swobodę zrzeczenia się przez strony możliwości rozwiązania stosunku zlecenia, a zabroniono jedynie zrzeczenia się z góry możliwości dania wypowiedzenia z ważnych powodów.



wyrok SN z 9 lutego 2001 r. III CKN 304/00
Zlecenie może wypowiedzieć każda ze stron, bowiem jest to stosunek oparty na wzajemnym zaufaniu i dlatego strony nie mogą z góry zrzec się skutecznie uprawnienia do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów (art. 746 § 3 kc). Jeżeli więc strony nie ograniczyły dopuszczalności rozwiązania zlecenia do ważnych po temu powodów, to nie muszą nawet - składając drugiej stronie stosowne oświadczenie woli - wskazywać powodów wypowiedzenia. Zarazem treść § 3 art. 746 kc wyraźnie wskazuje na to, że zawarta w nim norma prawna ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co skutecznie wyłącza swobodę kontraktową w zakresie objętym przedmiotem jej regulacji.

wyrok SN z 31 maja 2005 r. V CK 530/04
Kwestia "ważności", o której mowa w art. 746 § 3 k.c., nie należy do sfery ustaleń faktycznych, lecz jest ich oceną.

wyrok SN z 21 sierpnia 2008 r. IV CSK 202/08
Strony mogą zastrzec karę umowną na wypadek wypowiedzenia umowy zlecenia z innych powodów aniżeli ważne. Kara umowna - jak wynika z art. 483 § 1 k.c. - może zostać zastrzeżona wyłącznie w odniesieniu do zobowiązania niepieniężnego. Kategoryczne brzmienie art. 483 § 1 k.c. nie pozostawia wątpliwości, że przepis ten w odnośnym zakresie ma charakter iuris cogentis. Kategorię "zobowiązania niepieniężnego" należy jednak rozumieć szeroko.

wyrok SN z 20 kwietnia 2004 r. V CK 433/03
W umowie o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o wypowiedzeniu zlecenia, dopuszczalne jest określenie przez strony terminu jej wypowiedzenia także z ważnych powodów.

Przedawnienie roszczeń
wyrok SN z 19 listopada 2004 r. V CK 237/04
Przeciwieństwem stałego trudnienia się określonymi czynnościami (usługami), o którym mowa w art. 751 pkt 1 k.c. jest wykonywanie czynności danego rodzaju sporadycznie, dorywczo, nieregularnie. Stałe trudnienie się przez określoną osobę czynnościami danego rodzaju dotyczy czynności o charakterze powtarzalnym, których wykonywanie stanowi stałe zajęcie tej osoby, chociażby tylko na przestrzeni ściśle określonego czasu, i przynosi stały, (nie koniecznie wyłączny) dochód.

wyrok SN z 14 stycznia 2004 r. I CK 54/03    

Przewidziany w art. 751 pkt 1 k.c. dwuletni termin przedawnienia dotyczy roszczeń o wynagrodzenie za czynności spełnione przez osobę prowadzącą przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 551 k.c.

Czynności zwykłego zarządu oraz przekraczające zakres zwykłego zarządu we wspólnocie

Zawarcie umowy o administrowanie z osobą trzecią jest czynnością zwykłego zarządu
Sąd uznał, że w ramach czynności zwykłego zarządu, Zarząd może udzielić pełnomocnictwa, jak też zawrzeć umowę o administrowanie z osobą trzecią w zakresie czynności zwykłego zarządu. Taki pogląd Sąd zaprezentował w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2011 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 23/11. Jednak należy pamiętać, że w każdej sprawie Sąd wydaje wyrok na podstawie całokształtu okoliczności i dowodów zebranych w sprawie.

Przesłanki zaskarżenia uchwały przez właściciela lokalu

Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali Dz.U. 1994 Nr 85 poz. 388 z późn. zm. zwana dalej u.w.l. właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do Sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeżeli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy.


Konsekwencje przekroczenia kompetencji przez Zarząd czyli podjęcie czynności przekraczającej zwykły zarząd bez odpowiedniego umocowania
Zgodnie z art. 22 ust. 3 u.w.l. czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu mają katalog otwarty. W orzecznictwie są rozbieżności w tym zakresie jaka czynność ma charakter czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu a jaka jest w ramach tego zarządu. Sąd każdorazowo bada stan faktyczny i dokonuje odpowiedniej wykładni przepisów prawa.

Co do zasady w przypadku uznania, że czynność ma charakter przekraczający zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej. Konsekwencje pominięcia tej procedury przy zawieraniu umowy i ewentualnemu uznaniu, że czynność ta miała charakter przekraczający zakres zwykłego zarządu nie zostały określone w ustawie u.w.l. Zgodnie z art. 1 ust. 2 u.w.l. w zakresie nieuregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. W tej sytuacji powinien znaleźć zastosowanie art. 103 kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 103 par. 1 k.c. jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta. Zaś zgodnie z art. 103 par. 2 k.c. druga strona może wyznaczyć osobie, w której imieniu umowa została zawarta, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy, staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu. Ponadto w braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę w cudzym imieniu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu.


Zasada prawidłowej gospodarki
Zgodnie z art. 26 u.w.l.  Zarząd ma obowiązek kierować wspólnotą mieszkaniową wg zasady prawidłowej gospodarki w zakresie czynności zwykłego zarządu oraz w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu. Naruszenie tej zasady, nie może być postrzegane jedynie przez pryzmat ceny, ale również jakość świadczonych usług oraz rzetelność oferenta. Co w konsekwencji oznacza, że oferta oraz umowa powinna być konkurencyjna w stosunku do umowy obowiązującej obecnie w Wspólnocie.

Odnośnie zawierania przez Zarząd Wspólnoty umowy, z firmą której właścicielem jest członek Zarządu Wspólnoty

Zgodnie z art. 21 u.w.l. gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie. W u.w.l. nie ma przepisów regulujących sytuację gdy Zarząd zawiera umowę z firmą, której właścicielem jest członek Zarządu. Zgodnie z art. 1 ust. 2 u.w.l. w zakresie nieuregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy kodeksu cywilnego.  Należy mieć na uwadze art. 108 k.c. pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów Wspólnoty. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony.

środa, 29 stycznia 2014

Sprzedaż mieszkania



Chcesz kupić wymarzone mieszkanie? Uważaj, żebyś nie stracił dobytku całego życia! W Polsce istnieje nieskuteczny system weryfikacji danych, przez co może stracić i kupiony lokal oraz oszczędności. I choć problem jest znany o kilku lat, nikt z nim nie może nic zrobić. A tracą niewinni.

- Mieszkanie w nowoczesnym budynku, 3 pokoje, 57 m2. Cena 340 tys. zł. Jak na Mokotów to bajecznie niska cena – mówi pani Ilona o ogłoszeniu, które ją zaintrygowało. – Zdecydowałam się z mężem, by pojechać je zobaczyć. W końcu taka okazja zdarza się nieczęsto, a my właśnie chcieliśmy kupić większe mieszkanie. Dodam, że prawie w tej cenie sprzedaliśmy kawalerkę – opowiada kobieta.

- Mieszkanie w nowoczesnym budynku, 3 pokoje, 57 metrów. Cena 340 tys. złotych. – W ten sam sposób zaczyna opowiadać Krzysztof. Ogłoszeniem zainteresowała się jego żona i po przekazaniu dobrej informacji, bez chwili zastanowienia pojechali zobaczyć mieszkanie.

Miało być jak z bajki, ale rzeczywistość ich troszkę zaskoczyła.

W styczniu 2012 r. niezależnie pojechali na Mokotów zobaczyć mieszkanie. Scenariusz w obu przypadkach wyglądał tak samo. Najpierw zachwyt nad pięknie urządzonym lokalem, następnego dnia decyzja o kupnie.

- Umówiłam się z właścicielem do notariusza na za 2 tygodnie. Do tego czasu miałam mieć całą gotówkę. Właściciel nie chciał przelewów na konto, bo procedury się wydłużały, a jemu spieszyło się do chorych rodziców w Stanach. Miał lecieć w połowie lutego i tylko dlatego tak tanio sprzedawał mieszkanie – mówi dalej Ilona.

- Właściciel przyniósł pełną dokumentację: mapy, odpis z księgi wieczystej, nawet operat szacunkowy i wszystkie zaświadczenia o niezaleganiu z opłatami. Umówił się ze mną u notariusza, tam po sporządzeniu wszystkich „papierów” i podpisaniu, przekazałem 330 tys. złotych w gotówce. Pozostałą część miałem przelać na konto, bo akurat tych 10 tys. nie udało mi się dozbierać – opowiada dalej.

Dokładnie w ten sam sposób postąpiła druga para.

- W umówionym terminie pojechaliśmy pod Warszawę, do notariusza. Właściciel mówił, że tam będzie najszybciej i najtaniej. Wszystko przebiegło sprawnie, przekazaliśmy w gotówce całą kwotę – opowiada swoja historię Krzysztof.

Z późniejszych relacji można się dowiedzieć, że obie pary były umówione w ten sam dzień. Tym samym, zamiast wymarzonego domu, zafundowały sobie sporo problemów…

Problemy ujawnią się w sądzie

- Do chwili ostatniego zweryfikowania w sądzie, nie mamy pewności, że nie wpłynął inny wniosek o zmiany. W takich przypadkach jest możliwe, że właściciel sprzedaje mieszkanie dwóm czy nawet większej liczbie osób, bo w sądzie nie decyduje data transakcji, ale wpływu do sądu wieczystoksięgowego – wyjaśnia Krzysztof Kamiński, prawnik.

Dlatego warto tuż przed transakcją sprawdzić księgi, a po podpisaniu aktu prosić notariusza o natychmiastową wizytę w odpowiednim sądzie. W innym przypadku, sprawa się może skomplikować, bo prawnicy mają trzy dni na dostarczenie zmian.

I tak się stało w przypadku obu par. - Z mężem, dzień po transakcji, zaczęliśmy powoli wywozić rzeczy już byłego właściciela. Nie były nam potrzebne, więc porozdawaliśmy je po znajomych. Kiedy zaczęliśmy malować ściany, ktoś wszedł do mieszkania – opowiada Ilona. - Otwieramy drzwi i widzimy, że ktoś maluje nasze mieszkanie. Na początku pomyślałem, że w ramach bonusu właściciel nam odświeża wszystko, później przekonałem się, że to nie tak – kończy historię Krzysztof.

Pary po kilkuminutowym zdziwieniu przedstawiły dokumenty wskazujące na prawa do własności. Data transakcji była ta sama, dane poprzedniego właściciela też. Wszystko działo się zgodnie z prawem. A jednak, coś poszło nie tak.

- Próba kontaktu z właścicielem skończyła się fiaskiem. Nie odbierał telefonu, nie odpisywał na maile. Postanowiliśmy zgłosić sprawę na policję, żeby ta zbadała sprawę - dodaje Ilona.

Po przyjęciu zgłoszenia, skonsultowaniu się z prawnikami, pozostało skierować sprawę do sądu cywilnego o ustanowienie własności.

- Ten spór ciągnie się już 2 lata. Ciężko będzie coś zrobić, żeby nie stracić wszystkiego, a wiadomo, że żadna ze stron nie chce odpuścić dorobku całego życia. Wspólnie postanowiliśmy wynająć feralne mieszkanie. Przynajmniej do czasu wyjaśnienia, a może złapania oszusta. Ten jest nieuchwytny, ale czynsz i odstępne pokryją koszty sądowe. Dobrze, że przynajmniej mam bardzo uczciwych współwłaścicieli – kończy Krzysztof.


Jest rozwiązanie

Jak komentuje Łukasz Wantuch, prawnik i przedsiębiorca, w obecnym systemie jest możliwe, by notariusze i każdy z nas, kto ma dostęp do Elektronicznej Księgi Wieczystej, mógł sprawdzić stan prawny.

- Problem polega na tym, że nie pokazuje ona aktualnego stanu, lecz sprzed kilku dni. Istnieje co najmniej kilkudniowa luka między podpisaniem aktu notarialnego a umieszczeniem w księdze tzw. Wzmianki, czyli informacji, że księga jest przedmiotem obrotu. Po tzw. wzmiance, po kilku dniach/tygodniach następuje pełny wpis do księgi. W obecnym systemie należy po prostu liczyć na szczęście – mówi Wantuch. - Zgodnie z art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe. Ale jednak procesy są długie i żmudne – dodaje prawnik.

Niestety, w Polsce poza niezależnymi pomysłami, nie istnieją systemowe rozwiązania na załatanie tej luki. Jednym z pomysłów jest stworzenie kompleksowej obsługi informatycznej dla wszystkich instytucji zajmujących się nieruchomościami, w tym sądów i notariuszy.

- Jest to system "Pacta Sunt Servanda", służy do "uszczelnienia" rynku nieruchomości i zabezpiecza przed wielokrotną sprzedażą tego samego mieszkania czy domu. Jest to program komputerowy, dzięki któremu notariusz przy pomocy internetu będzie mógł sprawdzić, czy ta sama nieruchomość nie jest właśnie sprzedawana innej osobie na drugim końcu Polski. Dzięki numerowi księgi wieczystej będzie można on-line sprawdzić, co w danym momencie dzieje się z nieruchomością. W obecnym systemie prawnym istnieje kilkudniowa luka między podpisaniem aktu notarialnego a wprowadzeniem informacji do Elektronicznej Księgi Wieczystej. Oszust może wykorzystać tę lukę i sprzedać wiele razy to samo mieszkanie kilku osobom u różnych notariuszy – mówi Piotr Kończakowski, przedstawiciel firmy Borowiecki, Baum i Welt. - Program jest darmowy dla polskich sądów i osób kupujących mieszkanie, od notariuszy pobierany jest miesięczny abonament w wysokości 50 zł brutto – dodaje Kończakowski.

Nie wiadomo, czy nowoczesny program przyjmie się w sądach powszechnych, na razie ministerstwo sprawiedliwości nie chce komentować sprawy.

- Poza wymienionym programem, który może być dobrą alternatywą, w obecnym systemie jedyny sposób to tzw. depozyt notarialny, czyli po podpisaniu aktu notarialnego przekazujemy notariuszowi pieniądze, i dopiero po uzyskaniu wpisu do księgi notariusz przekazuje pieniądze sprzedającemu. Ale taki system ma dwie wady:
1) Musi się zgodzić sprzedający, że dostanie pieniądze po kilku tygodniach a nawet miesiącach
2) Notariuszowi trzeba zapłacić dwa razy, raz za podpisanie aktu notarialnego, drugi raz za depozyt – kończy Łukasz Wantuch.

Inaczej dla kupujących felerne mieszkania szansa jest tylko w sądach. Jak można przeczytać w wyroku Sądu Najwyższego: "przy przenoszeniu własności nieruchomości - ze względu na zasadę uczciwego obrotu i brak konstytutywnego charakteru wpisu - można i należy wymagać, aby nabywca nieruchomości, zapoznał się, chociażby we własnym dobrze rozumianym interesie, nie tylko z treścią księgi wieczystej, ale także z tym, w czyim posiadaniu nieruchomość się znajduje."

- Trzeba bowiem mieć na uwadze to, że nieaktualne wpisy w wielu księgach wieczystych nie są u nas zjawiskiem rzadkim, ponieważ pozaksięgowe zmiany właściciela są rezultatem szeregu zdarzeń, a powszechność ksiąg wieczystych nie istnieje. Dlatego można wymagać od nabywcy, który chce skorzystać z rękojmi, aby dochował nie tylko zwykłej staranności, ale także, gdy wymagają tego okoliczności, zasięgnąć informacji np. w organach administracji rządowej lub samorządowej. Najważniejsze jednak, by nie wpłacać pieniędzy natychmiast po transakcji. Odczekajmy tydzień, niech sądy zaktualizują swoją bazę. Te kilka dni mogą nam zaoszczędzić kilkaset tysięcy złotych – mówi Kamiński. - A sam pomysł na stworzenie takiej aplikacji monitorującej… No cóż, jest dobry, ale jeśli ktoś potrafi robić przekręty w sądzie, to i z prywatnym przedsięwzięciem sobie poradzi – kończy.

źródło onet.pl

Koszty

PODATEK PCC

1. Stawki podatku wynoszą:
1) od umowy sprzedaży:
a) nieruchomości, rzeczy ruchomych, prawa użytkowania wieczystego, własnościowego
spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego
prawa do lokalu użytkowego oraz wynikających z przepisów
prawa spółdzielczego: prawa do domu jednorodzinnego oraz prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym 2 %,

2. WPIS DO HIPOTEKI PRAWA WŁASNOŚCI
opłata stała 200 zł

3 TAKSA NOTARIALNA

3. Podstawą określenia maksymalnej stawki jest:
1) przy umowie zamiany – najwyższa wartość zamienianego przedmiotu umowy;
2) przy działach – ogólna wartość majątku podlegającego działowi;
3) przy oddawaniu gruntu w użytkowanie wieczyste – wartość pierwszej opłaty, a przy jej braku – skapitalizowana wartość
opłaty rocznej, stosownie do przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn;
4) przy umowie o rentę, na podstawie której następuje zbycie nieruchomości, prawa użytkowania wieczystego albo spółdzielczego
własnościowego prawa do lokalu – wartość tych rzeczy lub praw;
5) przy licytacjach i przetargach – cena rzeczy uzyskana w wyniku licytacji lub przetargu;
6) przy losowaniach nagród – wartość wylosowanych nagród;
7) przy umowie dzierżawy (poddzierżawy) oraz najmu (podnajmu) – wartość świadczeń powtarzających się za czas, na
jaki umowa została zawarta, a przy umowie zawartej na czas nieokreślony – wartość świadczeń za okres 10 lat;
8) przy ustąpieniu pierwszeństwa hipotecznego – wartość przedmiotu czynności określona według pozycji posuwającej
się naprzód, a jeżeli suma pozycji ustępującej jest niższa – według tej niższej sumy.
§ 3.3) Maksymalna stawka wynosi od wartości:
1) do 3000 zł – 100 zł;
2) powyżej 3000 zł do 10 000 zł – 100 zł + 3% od nadwyżki powyżej 3000 zł;
3) powyżej 10 000 zł do 30 000 zł – 310 zł + 2% od nadwyżki powyżej 10 000 zł;
4) powyżej 30 000 zł do 60 000 zł – 710 zł + 1% od nadwyżki powyżej 30 000 zł;
5) powyżej 60 000 zł do 1 000 000 zł – 1010 zł + 0,4% od nadwyżki powyżej 60 000 zł;
6) powyżej 1 000 000 zł do 2 000 000 zł – 4770 zł + 0,2% od nadwyżki powyżej 1 000 000 zł;
7) powyżej 2 000 000 zł – 6770 zł + 0,25% od nadwyżki powyżej 2 000 000 zł, nie więcej jednak niż 10 000 zł, a w przypadku
czynności dokonywanych pomiędzy osobami zaliczonymi do I grupy podatkowej w rozumieniu przepisów ustawy
z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn nie więcej niż 7500 zł.
§ 4. Przy obliczaniu wartości przedmiotu czynności notarialnej nie odlicza się obciążeń i bonifikat.

§ 6. Za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego:
1) umowę zobowiązującą, zawartą pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu,
2) umowę przenoszącą własność lub użytkowanie wieczyste, w wykonaniu umowy zobowiązującej,
3) umowę sprzedaży nieruchomości rolnej z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa,
4) umowę sprzedaży lokalu mieszkalnego lub nieruchomości gruntowej zabudowanej jednorodzinnym budynkiem mieszkalnym,
dokonywanej przez Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub inne podmioty na podstawie ustaw
przyznających nabywcom tych lokali lub nieruchomości bonifikaty od ceny,
5) umowę zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu,
6) umowę zbycia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego,
prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej (prawa do lokalu mieszkalnego w domu budowanym
przez spółdzielnię mieszkaniową w celu przeniesienia jego własności na członka),
7) umowę zbycia ekspektatywy spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, odrębnej własności lokalu lub domu
jednorodzinnego w trybie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 119,
poz. 1116, z późn. zm.5)),
8) umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu lub przeniesienia własności domu jednorodzinnego z prawem do gruntu,
zawartych w wykonaniu umów o budowę lokalu lub domu, w trybie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach
mieszkaniowych,
9) umowę przeniesienia własności lokalu lub domu jednorodzinnego z prawem do gruntu, przez spółdzielnię mieszkaniową,
10) umowę przeniesienia własności, oddania w użytkowanie wieczyste lub przeniesienia prawa użytkowania wieczystego
działki budowlanej na rzecz spółdzielni mieszkaniowej w trybie art. 35 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach
mieszkaniowych,
11) ustanowienie hipoteki, z zastrzeżeniem § 7 ust. 1 pkt 1,
12) przebieg licytacji lub przetargu,
13) przyjęcie na przechowanie pieniędzy w walucie polskiej lub obcej,
14)6) umowę zawieraną na podstawie przepisu art. 9 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r.
Nr 80, poz. 903 oraz z 2004 r. Nr 141, poz. 1492),
15)6) umowę darowizny lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, jeżeli umowa jest zawierana pomiędzy osobami zaliczanymi
do I grupy podatkowej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn,
a nabywcy są uprawnieni do skorzystania z ulgi, o której mowa w art. 16 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku
od spadku i darowizn,
15a)7) umowę deweloperską,
16)8) umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego i przeniesienia własności tego lokalu na nabywcę,
w tym w wykonaniu umowy deweloperskiej,
17)6) umowę sprzedaży nieruchomości gruntowej, stanowiącej działkę budowlaną w rozumieniu art. 2 pkt 12 ustawy z dnia
27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647, z późn. zm.9)),
18)10) umowę przeniesienia na nabywcę własności nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym lub prawa użytkowania
wieczystego nieruchomości gruntowej i własności domu jednorodzinnego na niej posadowionego, w tym w wykonaniu
umowy deweloperskiej,
19)10) umowę sprzedaży lokalu mieszkalnego
– maksymalna stawka wynosi połowę stawki przewidzianej w § 3.

§ 16. Za dokonanie czynności notarialnej niewymienionej w przepisach poprzedzających maksymalna stawka wynosi 200 zł.

PODATEK VAT
23 %



piątek, 17 stycznia 2014

Minister środowiska powołał zespół ds. monitorowania ustawy śmieciowej

Minister środowiska Maciej Grabowski powołał zespół ds. analizy wdrażania tzw. ustawy śmieciowej - poinformował resort. Grupa przedstawicieli m.in. gmin oraz przedsiębiorców - pod kierownictwem prof. Andrzeja Kraszewskiego - zarekomenduje zmiany w ustawie.

Jak w piątek wyjaśnił resort, zespół przeprowadzi analizę stanu wdrażania systemu gospodarki odpadami komunalnymi, na podstawie której przedstawi ministrowi rekomendacje rozwiązań organizacyjnych, legislacyjnych i ekonomicznych, które usprawnią działanie nowego systemu.

W skład zespołu wchodzą przedstawiciele miast, gmin wiejskich, urzędów marszałkowskich, właścicieli nieruchomości oraz przedsiębiorców, który realizują zadania przewidziane w ustawie. Szefem grupy jest były minister środowiska prof. Andrzej Kraszewski, a jego zastępcą prof. Marek Górski z Uniwersytetu Szczecińskiego.

W skład zespołu wchodzą też: doradca ministra Jan Polaczek, Marcin Chełkowski - Ove Arup & Partners International Ltd., Krzysztof Choromański - Związek Miast Polskich, dr Grażyna Ciemniak - Unia Metropolii Polskich, Ryszard Deluga - Związek Województw RP, Adam Ludwikowski - Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, dr inż. Piotr Manczarski - Politechnika Warszawska, Dariusz Matlak - Polska Izba Gospodarki Odpadami, Barbara Różewska - Stowarzyszenie Mieszkańców "Grunt to Warszawa", Edward Trojanowski - Związek Gmin Wiejskich RP, Tomasz Uciński - Krajowa Izba Gospodarki Odpadami.

Ministerstwo dodało, że w pracach zespołu jako doradcy będą mogli brać udział także przedstawiciele administracji państwowej, samorządów czy środowisk naukowych i gospodarczych.

Zespół ma pracować do 30 czerwca 2014 r.

Resort podał także adres mailowy (odpady@mos.gov.pl), na który swoje uwagi i propozycje zmian co do funkcjonowania systemu mogą zgłaszać mieszkańcy, właściciele nieruchomości i przedsiębiorcy zajmujący się gospodarką odpadami.

Ministerstwo zapewnia, że uwagi będą gromadzone i publikowane na stronie www.naszesmieci.pl. Zostaną one także przekazane do rozpatrzenia zespołowi ds. wdrażania ustawy.

Od 1 lipca 2013 r., zgodnie z tzw. ustawą śmieciową, obowiązek gospodarki odpadami komunalnymi przejęły gminy. Samorządy miały 1,5 roku na przygotowanie się do nowego systemu - na przeprowadzenie przetargów na odbiór śmieci, wprowadzenie nowych opłat śmieciowych, zebranie deklaracji od właścicieli nieruchomości.

źródło: rp.pl

czwartek, 16 stycznia 2014

Nowe przepisy, zamiast chronić urokliwe widoki, mogą naruszać konstytucję.



W miejscach cennych przyrodniczo ma nie być farm wiatrowych czy innych konstrukcji, które mogłyby zakłócić sielski krajobraz. Taki jest cel projektowanych zmian w tzw. ustawie krajobrazowej. W praktyce może się jednak okazać, że niektóre czynności będą przez przedsiębiorców i urzędników wykonywane dwa razy.

Zgodnie z projektem marszałkowie województw mają raz na 20 lat sporządzać audyty krajobrazowe. Jeśli w danym miejscu znajdą się cenne przyrodniczo obiekty, pojawi się konieczność uchwalenia urbanistycznych zasad ochrony krajobrazu. Taką uchwałę podejmie sejmik województwa. Będzie ona mogła wprowadzić ograniczenia dotyczące lokalizowania zabudowy, wielkości budynków. Może też wskazać materiały budowlane dopuszczone do zastosowania w danym miejscu czy kolorystykę obiektów. W czasie planowania inwestycji trzeba będzie przeanalizować, czy nie zakłócą krajobrazu.

Analizy tego, jak np. dany obiekt wpływa na krajobraz, dokonuje się już dzisiaj. Tak się dzieje, gdy inwestycja wymaga oceny oddziaływania na środowisko. Po wejściu w życie rozwiązań tzw. ustawy krajobrazowej wiele inwestycji będzie wymagało przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko na podstawie obecnych regulacji, a na podstawie nowych – osobnego sprawdzenia, czy np. budowla nie zakłóci krajobrazu.

– Dojdzie do zdublowania oceny oddziaływania na krajobraz, pojawi się chaos planistyczny i ryzyko kolizji interpretacyjnych – mówi Arkadiusz Sekściński z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Dodaje, że w różnych dokumentach mogą się pojawić odmienne diagnozy wpływu danej inwestycji na krajobraz.

To nie koniec zarzutów. Okazuje się, że również audyty krajobrazowe marszałków mogą się okazać powieleniem istniejących rozwiązań. Zgodnie z prawem ochrony środowiska podczas sporządzania planów zagospodarowania przestrzennego trzeba scharakteryzować elementy przyrodnicze na danym obszarze.

Zdaniem Arkadiusza Sekścińskiego to kolejny przykład dublowania obowiązków i niejasnych zależności między istniejącym systemem a nowymi propozycjami.

Co więcej, nowe regulacje mogą być niezgodne z konstytucją. Chodzi tu głównie o to, że ochrona krajobrazu będzie ustalana na poziomie województwa, a nie gmin.

– Wyposażenie organów samorządu województwa w kompetencje, które zgodnie z konstytucyjnym domniemaniem właściwości powinny przysługiwać gminom, skutkować będzie naruszeniem zasady proporcjonalności powoływanej przez Trybunał Konstytucyjny, jako sposobu realizacji zrównoważonego rozwoju – ocenia radca prawny Robert Zajdler, ekspert ds. energetycznych Instytutu Sobieskiego.

Etap legislacyjny: pierwsze czytanie w Sejmie




źródło:

rp.pl