środa, 20 maja 2015

Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych z realizacji w 2014 r. ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców


Na 91 posiedzeniu Sejmu RP zostało przedstawione sprawozdanie.

W tym roku już po raz 25. na forum Sejmu został zaprezentowany dokument zawierający szczegółowe informacje dotyczące nabywania nieruchomości przez cudzoziemców. Sprawozdanie zawiera m.in. dane o wydanych zezwoleniach oraz zasadach ich udzielania. Jest w nim także omówiona problematyka związana z prowadzeniem rejestrów nieruchomości, udziałów i akcji nabytych lub objętych przez cudzoziemców bez zezwolenia oraz na podstawie zezwolenia. Sprawozdanie dotyczy też ważności czynności prawnych w zakresie obrotu nieruchomościami z udziałem cudzoziemców. W 2014 r. do Ministra Spraw Wewnętrznych wpłynęło łącznie 547 wniosków o udzielenie zezwolenia, w tym 531 na nabycie nieruchomości oraz 16 dotyczących udziałów i akcji w spółkach będących właścicielem bądź użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonych w Polsce. Minister wydał łącznie 725 rozstrzygnięć administracyjnych, w tym m.in. 359 zezwoleń na nabycie nieruchomości gruntowych, lokali, udziałów i akcji oraz 68 decyzji odmownych. Zgodnie ze sprawozdaniem, cudzoziemcy w ub. r. uzyskali m.in. zezwolenia na nabycie nieruchomości gruntowych o powierzchni 1036 ha (w 2012 r. było to 1033 ha, a w 2013 r. 697 ha). Najwięcej zezwoleń uzyskały osoby reprezentujące kapitał i obywatelstwo ukraińskie, niemieckie, holenderskie, francuskie i białoruskie. Dokument przedstawił podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Tomasz Szubiela, a stanowisko Komisji Spraw Wewnętrznych, rekomendującej przyjęcie sprawozdania, posłanka Anna Nemś. W dyskusji zgłoszono wniosek o odrzucenie raportu. Decyzję w tej sprawie Sejm podejmie na kolejnym posiedzeniu.

źródło:  sejm.gov.pl

GUS będzie publikować kwartalne wskaźniki zmian cen nieruchomości




Sejm RP na 91 posiedzeniu uchwalił nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami.


"GUS będzie publikować kwartalne wskaźniki zmian cen nieruchomości
Wynika to z nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, którą uchwalił dziś Sejm. Wskaźniki będą ogłaszane odrębnie dla każdego województwa nie później niż w ciągu 4 miesięcy od zakończenia kwartału, którego dotyczą. Opracowywane będą dla nieruchomości sklasyfikowanych w rejestrze cen i wartości nieruchomości, z uwzględnieniem danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków. Nowe rozwiązania mają poprawić efektywność zarządzania i gospodarowania mieniem publicznym przez dostarczanie wiarygodnych informacji o dynamice zmian cen nieruchomości. W konsekwencji waloryzacja zobowiązań i należności obywateli (np. w przypadku zwrotu wywłaszczonych nieruchomości albo zbycia przed upływem karencji lokali mieszkalnych nabytych od gminy z bonifikatą) obliczana będzie na podstawie wskaźników zmian cen nieruchomości. Oznacza to, że będzie ona powiązana bezpośrednio z sytuacją na rynku nieruchomości, a nie z poziomem inflacji, jak obecnie. Wskaźniki zmian cen nieruchomości posłużą także do monitorowania kondycji rynku nieruchomości, w szczególności nieruchomości mieszkalnych, jak również pozwolą uczestnikom tego rynku na podejmowanie decyzji gospodarczych w oparciu o wiarygodne informacje. Ponadto zmiany dotyczą wyciągów z opinii o wartości nieruchomości (operatów szacunkowych), które rzeczoznawcy majątkowi przekazują organom prowadzącym kataster nieruchomości (starostwom powiatowym). Wyciągi z operatów szacunkowych mają być obowiązkowo przekazywane w formie elektronicznej przez ePUAP według określonego wzoru. Dodatkowo z 3 do 2 miesięcy skrócono termin na przekazanie tych wyciągów. Zmiany te powinny przyczynić się do bardziej efektywnego pozyskiwania danych o rynku nieruchomości, a w konsekwencji mają służyć wszystkim jego uczestnikom. Następnie nowelizacja trafi do Senatu".

Źródło:
sejm.gov.pl

Nowe, bardziej przejrzyste zasady oznaczania wyrobów budowlanych


Sejm na 92 posiedzeniu przedstawił nowe zasady wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych.


"Celem nowelizacji jest poprawa skuteczności i przejrzystości przepisów dotyczących wyrobów budowlanych oraz zmniejszenie ich uciążliwości dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ustawa wdraża unijne rozporządzenie nr 305 z 9 marca 2011 r., określające zasady wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych. Zgodnie z tym dokumentem, w przypadku wyrobów objętych tzw. zharmonizowaną specyfikacją techniczną, ich producenci mają obowiązek zadeklarowania ich wartości użytkowych i umieszczania na nich oznakowania CE. W przypadku braku takich norm, państwa członkowskie mają w tym zakresie swobodę działania. Obowiązujące w Polsce przepisy przewidują, że wyroby budowlane podlegają oznakowaniu znakiem budowlanym „B”. Ustawa określa nowe zasady takiego znakowania. W przypadku regionalnych wyrobów budowlanych, czyli wytwarzanych tradycyjnie, na określonym terenie, ma obowiązywać procedura uproszczona – producenci mają deklarować ich właściwości użytkowe na podstawie Polskiej Normy lub krajowej oceny technicznej. Sposób znakowania wyrobów budowlanych oraz zakres informacji towarzyszących znakowi określi w rozporządzeniu minister właściwy do spraw budownictwa. W nowelizacji znalazły się także m.in. zasady i procedury wydawania, zmiany, przedłużenia terminu ważności oraz uchylania krajowych ocen technicznych oraz wyznaczania jednostek upoważnionych do ich wydawania. W ustawie zostały ponadto szczegółowo określone obowiązki producentów, ich przedstawicieli, importerów i sprzedawców w zakresie wyrobów budowlanych znakowanych znakiem budowlanym. Z kolei Główny Urząd Nadzoru Budowlanego będzie mógł publikować wyniki badań materiałów budowlanych, co umożliwi klientom dokonywanie bardziej świadomych wyborów przy ich zakupie. Nowelizacja zostanie teraz przekazana do Senatu".

źródło: sejm.gov.pl

czwartek, 8 stycznia 2015

Serek Wolski ( zbieg Al. Solidarności, Okopowej, Wolskiej będzie nowa inwestycja

"Serek wolski" to trójkątny teren o powierzchni prawie hektara, położony pomiędzy al. Solidarności, ulicami Wolską i Okopową. 80 proc. tego terenu należy do parafii ewangelicko-augsburskiej. Ewangelicy dostali je od stołecznego samorządu w ub. dekadzie jako odszkodowanie za grunty zabrane im dekretem Bieruta. W czerwcu 2013 r. parafia wystawiła grunty na sprzedaż lub zamianę, stawiając szereg warunków, jakie musiały spełniać nieruchomości zamienne. Proboszcz parafii ks. Piotr Gaś podkreśla, że transakcja była niezwykle skomplikowana. - Odczuwam jednak ogromną satysfakcję, bo chcieliśmy przeprowadzić transakcję win-win. Sądzę, że właśnie taką transakcję zamknęliśmy za zgodą Rady Parafialnej i Zgromadzenia Parafialnego Parafii Świętej Trójcy oraz konsystorza naszego Kościoła - oświadczył ksiądz Piotr Gaś w komunikacie wydanym wspólnie z firmą Griffin Real Estate. To właśnie ta firma przejęła działki ewangelików na "serku wolskim". W zamian oddała parafii biurowiec Prima Court przy ul. Nowogrodzkiej oraz kamienicę weWrocławiu. Obie nieruchomości mają być dla ewangelików lokatą kapitału i przynosić im stały dochód.

Transakcje wymiany nieruchomości zdarzają się na rynku niezwykle rzadko, a na taką skalę - prawie w ogóle - podkreśla Piotr Fijołek, partner w Griffin Real Estate. Wartości transakcji nie ujawniono.

Co z zamiany będzie mieć Griffin? Już kilka tygodni temu odkupił od hiszpańskiego dewelopera Harmonia Gruppo pozostałe 2 tys. m kw. na "serku wolskim". Po sfinalizowaniu transakcji z ewangelikami będzie dysponować hektarem gruntu pod zabudowę w sercu Woli. Uchwalony pod koniec roku plan zagospodarowania dopuszcza budowę na "serku wolskim" dziesięciopiętrowych budynków biurowych, a w narożniku al. Solidarności i Towarowej - biurowej wieży wysokiej na blisko 170 m. Griffin planuje zrealizować tę inwestycję we współpracy ze Skanska Property Poland, firmą, która w Warszawie znana jest z budowy rzędu biurowców przy al. Jana Pawła II. Z informacji "Gazety Stołecznej" wynika, że projekt tego kompleksu biurowego i wieżowca powstaje w pracowni architektonicznej Kuryłowicz & Associates, jednej z najsłynniejszych w Polsce.

Griffin w Warszawie znany jest głównie jako inwestor odbudowy Hali Koszyki i otoczenia jej trzema budynkami biurowymi. W ostatnich tygodniach firma sfinalizowała też transakcje, dzięki którym przejęła aż sześć hektarów pomiędzy Towarową, Pańską i Miedzianą, na których dziś znajduje się m.in. centrum handlowe Jupiter, stacja benzynowa i stare hale drukarni Słowa Polskiego. Na razie nie wyjawia jeszcze, co tam zbuduje. 

wtorek, 2 grudnia 2014

Wywłaszczenie decyzje z PRLu


W prawie administracyjnym nie ma terminu przedawnienia stwierdzenia nieważności decyzji. Można podważyć każdą decyzję pod warunkiem, że rażąco narusza prawo.

Typowe sprawy nieważność przy wywłaszczeniu

Najczęściej chodzi o sytuację, gdy zabrano działkę, a nie było podstaw albo grunt nie został przeznaczony na cel użyteczności publicznej bądź nie ujęto go w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zdarzało się, że władze państwowe zapominały o rokowaniach właścicielem zanim pozbawiły go nieruchomości.

Zasadą jest, że stare decyzje wzrusza się wyjątkowo. Zdarza się, że organy lekką ręką szafują unieważnieniami. Ostatnimi laty tego typu rewindykacja jest popularna.

Pomysł aby wprowadzić przedawnienie nieważności

Zdaniem sędziów ustawodawca powinien wprowadzić terminy przedawnienia nieważności. W Wielkiej Brytanii decyzje wywłaszczeniowe przedawniają się po 25 latach.

Nie można łatwo przenieść roszczeń z decyzji wywłaszczeniowych

W przypadku decyzji wywłaszczeniowych nie można łatwo przenieść roszczeń.

W jakiej wysokości wywłaszczony zwraca odszkodowanie gdy odzyska ziemię

Odszkodowanie oddaje w kwocie zwaloryzowanej wskaźnikiem inflacji. Są to niewysokie sumy.

W Wlk. Brytanii jest tak, że w razie zwrotu nieruchomości trzeba zapłacić aktualną wartość by ją otrzymać. Nikt tej regulacji nie kwestionował w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Unieważnianie umów dotyczących lokali usługowych lub gruntów komercyjnych

Gminy wyzbywają się gruntów nie powiadamiając o tym byłych właścicieli. Wyraźnie gmina miała taki obowiązek art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis mówi, że jeżeli w ciągu trzech miesięcy od powiadomienia dawny właściciel nie wystąpi o zwrot nieruchomości to gmina może wprowadzić nieruchomość do obrotu.

Reprywatyzacja w Polsce odbywa się tylnymi drzwiami

Powinien być system reprywatyzacji ale przepisów raczej nie będzie pokutuje bowiem przekonanie, że dla budżetu państwa będzie to katastrofa budżetowa.

W Polsce mam jedną ustawę reprywatyzacyjną dotyczy ona Zabużan. Jej czytelny i przejrzysty format wywalczyli sobie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.

Miasta znalazły sposób na byłych właścicieli

Nieruchomości oddają, ale uchwalają plan, w którym przewidują, że będzie ona przeznaczona pod zieleń miejską. Gminy wprowadzają bezsensowne zapisy w celu utrudnienia zagospodarowania działki albo przeznaczają na cel publiczny nowa szkoła, szpital, a następnie nie realizują celu przez 20-30 lat. Teoretycznie można wtedy domagać się wykupu działki, odszkodowania lub nieruchomości zamiennej. Musi jednak wykazać, że nie może korzystać z działki w sposób dotychczasowy. Nie jest to proste. W Polsce narasta problem wywłaszczenia de facto albo planistycznego. W naszym ustawodawstwie przydałoby się rozwiązanie z Holandii, gdy się nie dostaje pozwolenia na budowę, oznacza to, że korzystanie z działki jest ograniczone.

Wywłaszczenie innej działki niż działki wskazanej w decyzji

Takie sytuacje dotyczą decyzji wywłaszczeniowych z lat 70 XX wieku. NSA w wyroku z dnia 22 października 2014 r. wskazał, że nawet gdy wywłaszczeniu podlegała inna działka niż wskazana w decyzji to właściciel działki wywłaszczonej nie przesądzi o istnieniu jego interesu prawnego w sprawie o nieważność decyzji wywłaszczeniowej.


Decyzja podziałowa

Decyzja wywłaszczeniowa orzeka o prawie do nieruchomości, którą określa przy pomocy pewnych parametrów. Należy do nich m.in. pojęcie działki ewidencyjnej. W przypadku wywłaszczenia części gruntu, stanowiącego dotąd jedną działkę, działka ta - jeszcze przed wywłaszczeniem - podlega podziałowi geodezyjnemu po to by wydzielić z niej grunt podlegający wywłaszczeniu. Zatwierdzenie tego podziału jest dokonywane inną decyzją administracyjną. Dopóki zatem decyzja podziałowa jest w obrocie prawnym, wywiera ona skutek wiążący, co do oznaczenia wywłaszczanej części nieruchomości w decyzji wywłaszczeniowej.


Nieprawidłowości geodezyjnego wydzielenia działki podlegającej wywłaszczeniu czy faktyczne wytyczenia granic na gruncie

Tego typu spory są typowymi sporami o własność, które należy rozstrzygać przed Sądami Powszechnymi a nie w trybie nadzorczym decyzji wywłaszczeniowej i poprzedzającej jej decyzji podziałowej.



piątek, 24 października 2014

Katastrofa lub wypadek


1. Delikt 415 kc

2. Wyłączenie bezprawności stan wyższej konieczności

a) Zgoda pokrzywdzonego  - może być nieskuteczna, gdy jest zagrożenie życia i zdrowia- wtedy powinna być opinia wykonawcy w tym zakresie. Zaś decyzja inwestora powinna opierać się na opinii specjalistów.

3. Odpowiedzialność prowadzącego firmę 435 kc

4. Odpowiedzialność karna i administracyjna
prawo karne
prawo budowlane

5. zawodowe ryzyko a samodzielne funkcje techniczne

6. Prawo pracy

Rozdział XI

Konsultacje w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz komisja bezpieczeństwa i higieny pracy
 
Art. 23711a.

§ 1. Pracodawca konsultuje z pracownikami lub ich przedstawicielami wszystkie działania związane z bezpieczeństwem i higieną pracy, w szczególności dotyczące:

1) zmian w organizacji pracy i wyposażeniu stanowisk pracy, wprowadzania nowych procesów technologicznych oraz substancji chemicznych i ich mieszanin, jeżeli mogą one stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub życia pracowników,

2) oceny ryzyka zawodowego występującego przy wykonywaniu określonych prac oraz informowania pracowników o tym ryzyku,

3) tworzenia służby bhp lub powierzania wykonywania zadań tej służby innym osobom oraz wyznaczania pracowników do udzielania pierwszej pomocy, a także wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników,

4) przydzielania pracownikom środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego,

5) szkolenia pracowników w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 2. Pracownicy lub ich przedstawiciele mogą przedstawiać pracodawcy wnioski w sprawie eliminacji lub ograniczenia zagrożeń zawodowych.

§ 3. Pracodawca zapewnia odpowiednie warunki do przeprowadzania konsultacji, a zwłaszcza zapewnia, aby odbywały się w godzinach pracy. Za czas nieprzepracowany w związku z udziałem w konsultacjach pracownicy lub ich przedstawiciele zachowują prawo do wynagrodzenia.

§ 4. Na umotywowany wniosek pracowników lub ich przedstawicieli dotyczący spraw zagrożenia zdrowia i życia pracowników inspektorzy pracy Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzają kontrole oraz stosują środki prawne przewidziane w przepisach o Państwowej Inspekcji Pracy.

©Kancelaria Sejmu s. 108/132 2014-06-17 § 5. U pracodawcy, u którego została powołana komisja bezpieczeństwa i higieny pracy – konsultacje, o których mowa w § 1, mogą być prowadzone w ramach tej komisji, natomiast uprawnienia, o których mowa w § 2 i 4, przysługują pra-cownikom lub ich przedstawicielom wchodzącym w skład komisji.


§ 6. Pracownicy lub ich przedstawiciele nie mogą ponosić jakichkolwiek nieko-rzystnych dla nich konsekwencji z tytułu działalności, o której mowa w § 1, 2 i 4. Dotyczy to również pracowników lub ich przedstawicieli, o których mowa w § 5.
Art. 23712.
§ 1. Pracodawca zatrudniający więcej niż 250 pracowników powołuje komisję bezpieczeństwa i higieny pracy, zwaną dalej „komisją bhp”, jako swój organ doradczy i opiniodawczy. W skład komisji bhp wchodzą w równej liczbie przedstawiciele pracodawcy, w tym pracownicy służby bhp i lekarz sprawujący profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami, oraz przedstawiciele pracow-ników, w tym społeczny inspektor pracy.

§ 2. Przewodniczącym komisji bhp jest pracodawca lub osoba przez niego upoważniona, a wiceprzewodniczącym – społeczny inspektor pracy lub przedstawiciel pracowników.
Art. 23713.
§ 1. Zadaniem komisji bhp jest dokonywanie przeglądu warunków pracy, okresowej oceny stanu bezpieczeństwa i higieny pracy, opiniowanie podejmowanych przez pracodawcę środków zapobiegających wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym, formułowanie wniosków dotyczących poprawy warunków pracy oraz współdziałanie z pracodawcą w realizacji jego obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 2. Posiedzenia komisji bhp odbywają się w godzinach pracy, nie rzadziej niż raz na kwartał. Za czas nieprzepracowany w związku z udziałem w posiedzeniach komisji bhp pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia.

§ 3. Komisja bhp w związku z wykonywaniem zadań wymienionych w § 1 korzysta z ekspertyz lub opinii specjalistów spoza zakładu pracy w przypadkach uzgodnionych z pracodawcą i na jego koszt.
Art. 23713a.
Przedstawiciele pracowników, o których mowa w art. 23711a i art. 23712, są wybiera-ni przez zakładowe organizacje związkowe, a jeżeli u pracodawcy takie organizacje nie działają – przez pracowników, w trybie przyjętym w zakładzie pracy.


czwartek, 23 października 2014

Szczyt klimatyczno energetyczny

Bez względu na to, jaki kompromis klimatyczny zostanie osiągnięty na dzisiejszym szczycie Rady Europejskiej, z pewnością pogorszy on i tak już słabą konkurencyjność unijnej gospodarki - przewiduje doktor Piotr Wawrzyk z Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Ekspert przypomina, jak podczas negocjacji nad pakietem energetyczno-klimatycznym do 2020 roku "ograno" Donalda Tuska i zastrzega, że Polska nie może pozwolić sobie na powtórkę.

To, jak zachowamy się na szczycie, będzie przede wszystkim testem dla naszej siły przebicia w UE w kontekście budowania koalicji. Dlatego że - niezależnie od tego, co obiecaliśmy w zamian za poparcie dla Tuska - nowy rząd powinien kierować się interesami Polski, a nie stanowiskami. Szczególnie, że chodzi o decyzje, których skutki odczują wszyscy Polacy.


Mam wrażenie, że nasza polityka w kwestii emisji redukcji CO2 była obiektem targów w zamian za funkcję dla Tuska już w 2009-2010 roku, gdy premier zrezygnował z korzystnych dla Polski zapisów obecnego pakietu klimatyczno-energetycznego (realizowanego do 2020 roku), które wynegocjował Prezydent Lech Kaczyński. To wówczas zaczęło się mówić o "proeuropejskości" Tuska. Celowali w tym zwłaszcza Niemcy, którzy przekonali premiera do złagodzenia stanowiska.

- Jeśli podobne porozumienie zostało zawarte w odniesieniu do nowego pakietu klimatycznego, to - w mojej opinii - fotel przewodniczącego Rady Europejskiej nie jest tego wart.


PiS wzywa do zawetowania propozycji, które teraz leżą na stole. W tym kontekście trzeba się w 100 proc. zgodzić.

- Jednak pamiętajmy, że szczyt nie będzie miał formy głosowania za lub przeciw nad danym z góry projektem. W Brukseli będą prowadzone negocjacje, które być może doprowadzą do jakiegoś konsensusu.




Przede wszystkim, jeśli zostanie utrzymany cel redukcji CO2 na poziomie 40 proc., to musimy dostać gwarancje na piśmie, że UE dołoży się do kosztów modernizacji, tak by ceny energii nie wzrosły dla użytkowników indywidualnych i firm.

- Natomiast niewątpliwie musimy zawetować pozostałe dwie kwestie - m.in. to, że 27 proc. energii ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii (OZE). Choćby z tego prostego powodu, że nasze warunki geograficzne uniemożliwiają nam sprostanie takim wymaganiom.

Jest jeszcze jedna kwestia szczególnie niekorzystna z polskiego punktu widzenia - różne stawki opodatkowania podmiotów w zależności od poziomu emisji CO2. W myśl tej propozycji przedsiębiorstwa bardziej energochłonne miałyby płacić wyższe podatki, co oczywiście uderza w polskie firmy.
- Pamiętajmy o jednym - zachód Europy podejmuje działania na rzecz redukcji emisji CO2 od lat 70. ubiegłego wieku. Dziś chce byśmy to, na co oni mieli ponad 30 lat, zrobili w kilka lub kilkanaście.



Tak. Ten scenariusz nie jest możliwy też z tego względu, że polski rząd nie jest skłonny do radykalnego stawiania interesów narodowych. Bardziej do wypracowywania porozumienia.

- Nawet najlepsze porozumienie może być jednak różnie realizowane. Warto przypomnieć, jak podczas negocjacji nad obecnym pakietem "ograno" Tuska. Obiecano mu ponad 60 mld euro rekompensaty, ale gdy przyszło co do czego, okazało się, że nikt sobie tej złożonej słownie obietnicy nie przypomina. Nie możemy pozwolić na powtórkę.
W ciekawej sytuacji są Słowacy - z jednej strony mają podobną strukturę energetyczną jak Polska, ale z drugiej znacznie większe możliwości w zakresie OZE. Dlatego ich opór nie będzie zbyt silny.


Od mniej więcej dwóch lat mówią o tym Chiny, które borykają się ze straszliwym zanieczyszczeniem powietrza. Jednak te starania są na tak wczesnym etapie, że potrzeba 30-40 lat, by Państwo Środka doszło do obecnego poziomu UE.

- W trochę innej sytuacji są USA. Z jednej strony mamy administrację Baracka Obamy, której zależy, by kraj uczestniczył w międzynarodowych porozumieniach klimatycznych. Z drugiej strony natomiast jest bardzo silne lobby przemysłowe, którego funduszy prezydent będzie potrzebował na zbliżającą się kampanię wyborczą...


- Nie. Fakty są takie, że największymi animatorami tej polityki są Francja i Wielka Brytania, które mają: po pierwsze, poważne problemy gospodarcze, a po drugie, już w tej chwili niewielki udział w emisji CO2 w ramach UE (dzięki atomowi i OZE). Podsumowując, główne koszty pakietu poniosą biedniejsze kraje UE, paradoksalnie po to, by jeszcze bardziej pogorszyć swoją konkurencyjność.

Co więcej, cele klimatyczne można by zredukować także dlatego, że na tak wyśrubowane normy nie zgodzą się z pewnością najwięksi truciciele: USA, Chiny czy Rosja.